Trwające od wielu tygodni rozmowy pomiędzy zarządem a przedstawicielami związków zawodowych w PGW Wody Polskie nie przyniosły na razie rozwiązania. – Jesteśmy niezadowoleni z negocjacji – mówi Marcin Jacewicz, szef Solidarności.

Rozmowy na tematy pracownicze toczą się od końca stycznia. Dotyczą one przede wszystkim regulaminu wynagrodzeń, a zatem wysokości uposażenia pracowników i umów z nimi zawieranych.

Zdaniem związkowców, wysokość proponowanych wynagrodzeń zasadniczo odbiega od oferowanych specjalistom w branży. Dodatkowo, jeszcze w 2016 r. pracownicy regionalnych zarządów gospodarki wodnej otrzymali obietnicę podwyżek. Tymczasem zamiast je otrzymać, ich wypłaty spadły o kilkaset złotych.

Składowisko azbestu 300 x 250

NSZZ Solidarność, największa organizacja związkowa działająca w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie, złożyła w połowie lutego swoje postulaty w formie sporu zbiorowego. Większość z nich nie została spełniona, a zarząd PGW Wody Polskie przedstawił 27 lutego br. wstępną propozycję regulaminu wynagradzania, nad którą wciąż toczą się dyskusje. Tymczasem na stronach NSZZ Solidarność ogłoszono ankietę, w której pracownicy mogli wyrazić swoją opinię na temat możliwości podjęcia akcji protestacyjnych. Jej wyniki są jednoznaczne – pracownicy popierają protest.

Napięta sytuacja w Wodach Polskich. Będzie protest?

Prezes w Senacie, związek pisze do premiera

W zeszłym tygodniu prezes PGW Wody Polskie Przemysław Daca składał sprawozdanie na temat działalności przed Senacką Komisją Ochrony Środowiska. Mówił wówczas, że nadal trwa organizacja jednostki i nie ma w jej budżecie pieniędzy na obiecane podwyżki. Podobne stanowisko przedstawił podczas rozmów związkowcom.

Marcin Jacewicz, szef Solidarności w Wodach Polskich przekazał nam, że spór dotyczy m.in. zapisów z układu zbiorowego, które nie znalazły się w proponowanym przez zarząd regulaminie. Chodzi o wprowadzenie dodatków stanowiskowych, premii 20-procentowej, dodatków dla brygadzistów.

NSZZ Solidarność zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego o interwencję rządową w sprawie sytuacji w Wodach Polskich. Do tej pory nie otrzymał jednak odpowiedzi.

Rzecznik mówi: dialog trwa

Sergiusz Kieruzel, rzecznik prasowy PGW Wody Polskie, odnosząc się do sytuacji powiedział nam, że pracownicy zatrudniani od stycznia 2018 r. w Wodach Polskich na porównywalnych stanowiskach otrzymali propozycję przyjęcia warunków ujednoliconych dla konkretnej grupy stanowisk, wynagrodzeń. – Zasada ta jest ogólna i dotyczy dotychczasowych stanowisk  WZMiUW, RZGW i innych jednostkach, których pracownicy  rozpoczęli pracę w ramach nowej struktury Wód Polskich, dodał.

Zaznaczył, że trwają intensywne prace zespołu pracodawca-związki zawodowe nad regulaminem wynagradzania.  Odbyły się one 7 i 12 marca br., a kolejne zaplanowano w przyszłym tygodniu. Regulamin po zatwierdzeniu będzie obowiązywał w całej strukturze PGW Wody Polskie. – Dialog trwa, podsumował rzecznik Wód Polskich.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

16 Komentarze

  1. Szanowni ,, władcy,, z PGW —czy wy wogole wiecie co się robi na ,,dole,, przedsiębiorstwa ? – myślę że nie. Wszystkie tak zwane objazdowki to pic na wodę i fotomontaż , zamydlenie oczu nie istniejącymi sukcesami . Czy widzieliście 60 cio letnich młodzianków targających na plecach ciężkie elementy z jazów i śluz ? Czy wiecie jakie występują zagrożenia podczas ich remontów – tu niestety nie wszystko można zrobić mechanicznie. Gdzie napływ młodej krwi , która może się nauczyć i przejąć wiedzę od starych ? I wy żałujecie tych trochę ochłapów z pańskiego stołu ? Wstyd , hańba i prywata ! Topicie absurdalnie miliony , a nie dajecie godnie żyć

  2. 05.05.2018r.mija 2 lata od porozumienia NSZZ Solidarność pracowników RZGW a min.Ochr.Środowiska,którego sukcesorem jest teraz min.GMiŻŚ.Czas się z tego wywiązać Panie i Panowie!!!

  3. Jak nie dali tego co obiecali to chociaż mogli zostawić to co już mieliśmy. Ciekawe co jeszcze wymyślą, może PAN PREZES stwierdzi że można by jeszcze coś uskubnąć.

  4. Jak ktoś powiedział – kto dwa razy obiecał to tak jakby raz dał……Najważniejsze jest to , że PKB i PKP rośnie i rośnie. Skąd te pretensje, przecież powiedziano nam, że będą się przyglądać każdej wydanej złotówce, więc są konsekwentni….Ja tam dalej będę wierzyć obietnicom w egzotyczne wczasy z OFE…..

Skomentuj