Mieszkańcy domów przy ul. Inflanckiej w Poznaniu nie mogą swobodnie korzystać z kanalizacji. Wszystko przez beton wlany do studzienki kanalizacyjnej. Bez codziennej pomocy samochodu asenizacyjnego miejskiego zakładu wodociągów i kanalizacji Aquanet, lokatorzy zostaliby zalani ściekami.

Problem spowodował najprawdopodobniej przyszły sąsiad, który na swojej budowie wylał beton do studzienki kanalizacyjnej. Czytelnik, który napisał do redakcji lokalnej gazety „Głos Wielkopolski” skarży się, że od tygodnia nie może korzystać z wody i kanalizacji, bo w domu wybija szambo. Według jego ustaleń przy sąsiadującej posesji, gdzie trwa budowa, kanalizacja łącząca ich posesje z rurą ściekową Aquanetu na Osiedlu Tysiąclecia, została zalana została betonem. Przez to ścieki nie mają jak odpływać do kanalizacji.

Na terenie budowy nie ma tablicy informacyjnej, więc nie ma możliwości skontaktowania się z właścicielem. Według informacji podanej przez pogotowie wodne, pod koniec tygodnia ma dojść do spotkania właściciela budowanej posesji z Aquanetem.

Watersystem 300 x 250

Kiedy i kto przywróci możliwość odbioru nieczystości – nie wiadomo. Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Aquanetu, Dorota Wiśniewska, uszkodzony odcinek sieci nie należy do spółki wod-kan, lecz jest własnością inwestora, który wybudował budynki przy tym odcinku. W związku z tym nie można wejść na teren prywatny, studzienkę musi udrożnić właściciel. Jednak aby pomóc mieszkańcom Aquanet do tej pory wypompowywał ścieki bezpośrednio z posesji odciętych od drożnej kanalizacji.

Źródło: Głos Wielkopolski

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj