W Holandii są miesiące, gdy spada tylko kilka litrów deszczu na mkw, podczas gdy norma wynosi np. 100 l. Na bułgarskim odcinku Dunaju poziom wody jest najniższy od 60 lat. Susza w tym kraju trwa od niemal roku. Utrzymuje się również niski stan wody na Renie w Niemczech i na innych europejskich rzekach, utrudniając bezpieczną żeglugę.
90 proc. gmin zagrożonych suszą!
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach (IUNiG) alarmuje, że trwające upały mogą mieć fatalne skutki dla polskich rolników. W opublikowanym 6 czerwca raporcie stwierdził, że 90% gmin w kraju jest zagrożonych suszą. Niedobór wody odnotowano we wszystkich województwach. Największe zagrożenie występuje w uprawach zbóż jarych i ozimych. Zagrożone są też drzewa i krzewy owocowe. To oznacza, że ceny żywności będą rosły. Rolnicy mogą już ubiegać się o oszacowanie strat w uprawach i starać o rekompensaty.

Między 1 kwietnia a 31 maja br. suszę odnotowano w 2285 gminach, na powierzchni prawie 49 proc. gruntów ornych. Szczególnie dużą powierzchnię susza objęła w województwach: lubuskim, wielkopolskim oraz mazowieckim. Najniższe wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), a więc największe susze w tym okresie wystąpiły w Poznaniu i na terenach przyległych do miasta. Duży deficyt wody wystąpił na Nizinie Wielkopolskiej, Szczecińskiej, Mazowieckiej, Pojezierza Wielkopolskiego, na Ziemi Lubuskiej oraz w Kotlinie Sandomierskiej.
Jak zaznaczył Instytut, kwiecień i maj charakteryzowały się bardzo wysoką temperaturą powietrza oraz niewielkimi opadami deszczu, co spowodowało znaczne niedobory wody dla roślin. IUNiG przewiduje, że z tych powodów plony rolnicze będą niższe od średnich o 20%. Pod warunkiem, że sytuacja wróci do normy i zacznie padać.
Wysycha miejska zieleń
Problemy z wodą dotyczą nie tylko rolników. Polska ma ujemny bilans wodny, tzn. traci więcej wody (poprzez parowanie i odprowadzenie do morza), niż jej zyskuje z opadami (deszczem i śniegiem). Ziemia stepowieje, a nawet pustynnieje. Miejska zieleń wysycha, z suszą nie radzą sobie często systemy nawodnieniowe. Nawet intensywne, nawalne deszcze nie poprawiają sytuacji w bilansie wodnym, ponieważ powodują jedynie krótkotrwałe występowanie rzek z koryt i podnoszenie się poziomu wód gruntowych, a następnie bardzo szybki spływ do morza.
Niestety długoterminowa prognoza pogody dla Polski nie przewiduje większych opadów aż do połowy lipca.

![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=2848870492610052154)
![Zieleń miejska (AD3a) MSO26 [17.09-07.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/banery-forum-mso-2026-320x600-1.jpg?pas=5644133512610052154)












![ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/banery-forum-mso-2026-1320x250-1.jpg?pas=5022956372610052154)













tracący wiarę w pl
Komentarz #12331 dodany 2018-06-14 16:42:12
to może nie spuszczajmy wody do Bałtyku regulowanymi kanałami (rzekami) tylko ją retencjonujmy w zlewni rzek gdzie się da? Niedawno wody było po uszy i co sie z nią stało?