Skala działań podejmowanych w dużej części naszego kraju pokazuje, że susza będąca efektem zmian klimatycznych coraz bardziej „leży wszystkim na sercu” – dostrzegają to nie tylko włodarze miast ale przede wszystkim również mieszkańcy, którzy doskonale zdają sobie sprawę z negatywnych skutków jakie przynoszą zmiany klimatyczne.

Czy w związku suszą miasta zmieniają plany związane z utrzymaniem zieleni? Jakie działania podejmują poszczególne zarządy zieleni? Co z kosztami – czy konieczne będą przesunięcia środków finansowych? I w końcu – jak wygląda kwestia edukacji mieszkańców w kontekście utrzymania zieleni w czasie suszy?

A może mieszkańcy „biorą sprawy we własne ręce” i pojawiają się oddolne inicjatywy wspierające działania poszczególnych miast w kontekście walki z suszą? Między innymi o to zapytaliśmy przedstawicieli zarządów zieleni Warszawy, Krakowa, Wrocławia, a także Łodzi.

Webinarium “Rola samorządów w przeciwdziałaniu skutkom suszy”: susza.abrys.pl

Łódź organizuje akcję przeciwdziałania suszy

Łódź organizuje skoordynowaną akcję przeciwdziałania suszy, uwzględniającą ograniczenia w zużyciu wody sygnalizowane przez władze centralne. Ze względu na to, że zjawisko suszy przekracza możliwości samorządu, miasto apelowało też do rządu o realizację Narodowego Planu Retencji i uruchomienie środków dla samorządów na te cele zamiast nakazywać reglamentację zużycia wody. Plan Łodzi zakłada:

  • podlewanie od połowy kwietnia przez miejskie służby najbardziej zagrożonej zieleni w centrum miasta;
  • zwiększenie akcji podlewania młodych nasadzeń z ostatnich pięciu lat;
  • wygospodarowanie w budżecie ZZM dodatkowych środków na przeciwdziałanie suszy – dokonane pomimo trudnej sytuacji finansowej poprzez oszczędności na bieżących wydatkach. Środki te będą przeznaczone na doposażenie ZZM w sprzęt oraz zakup usług od innych podmiotów celem zintensyfikowania akcji podlewania. Miasto zwróciło się o pomoc i współpracę do PSP, spółek miejskich i służb komunalnych z pytaniem, czy mogliby udostępnić lub wynająć sprzęt, a zwłaszcza samochody do podlewania;
  • rozpoczęcie akcji wolontariatu mieszkańców “Adoptuj drzewko” – Łódź zachęca mieszkańców, instytucje i firmy z Łodzi o zajęcie się młodymi drzewami lub krzewami w swojej okolicy;
  • wydanie poradnika dla posiadaczy własnych ogrodów, który podpowie jak urządzić ogród tak, aby zatrzymywać wodę i wilgoć w gruncie.

W Łodzi, tak jak we wszystkich omawianych w tym artykule miastach, wprowadzono odpowiednie standardy pielęgnacji trawników i łąk oraz ogranicza się koszenie w trakcie suszy do niezbędnego minimum. Długofalowo wprowadzane mają być standardy, w ramach których projektowanie inwestycji miejskich ma się odbywać z obowiązkowymi elementami retencjonowania wody. Łódź sadzi też gatunki drzew odporniejsze na zmiany klimatu, wprowadza systemy nawadniające w ulicach w centrum miasta, gdzie wcześniej nie były potrzebne, oraz prowadzi projekty związane z renaturalizacją rzek.

Warszawa – nie tylko zróżnicowany reżim koszenia

Zarząd Zieleni m.st. Warszawy w celu zmniejszenia fatalnych skutków suszy i wspierania różnorodności biologicznej od kilku lat prowadzi politykę zróżnicowanego reżimu koszenia. W 2020 r. z powodu suszy rozważana jest nawet opcja jednokrotnego koszenie na wybranych terenach – informuje ZZM m.st. Warszawy. Zróżnicowany reżim koszenia zakłada:

  • ograniczenie częstotliwości koszenia – maksymalnie do trzech razy w roku,
  • wyselekcjonowanie miejsc, które są regularnie monitorowane przez ogrodników miejskich, gdzie dopuszcza się jedynie jednokrotne koszenie w ciągu roku,
  • pozostawianie naturalnych łąk w miejscach, gdzie jest większa wilgotność, co sprzyja zatrzymaniu wody.

Należy przy tym pamiętać, że dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym poprawy widoczności na ulicach, obrzeża trawników w pasach drogowych winny być koszone w miarę potrzeb w odległości ok 1 m od pasa jezdni – pozwala to na zachowanie porządku oraz utrzymanie pól widoczności. Częstsze koszenie dotyczy też trawników reprezentacyjnych tzw. gazonowych z parkach i skwerach.

Warto dodać, że przebiegające na terenie m.st. Warszawy cieki naturalne i kanały pełnią funkcję odbiorników wód opadowych lub roztopowych z terenów infrastruktury drogowej oraz terenów zabudowy mieszkalnej (powierzchni dachowych i terenów utwardzonych). Zagwarantowana zatem musi być ich drożność i przepustowość w przypadku gwałtownego przyboru wód na skutek nawalnego lub długotrwałego deszczu. Uwzględniając warunki atmosferyczne, w tym suszę, w ciągu roku odbywa się dwukrotna konserwacja koryt prowadzących wodę. Jak informuje ZZM m.st. Warszawy – w tym roku jednak zakres prac w zakresie koszenia, w ramach pierwszej konserwacji, został ograniczony.

Wśród innych działań wspierających zieleń miejską w Warszawie w czasie suszy znajdziemy m.in.:

  • troskę o prawidłowy rozwój młodych drzew
  • działania zmierzające do powstawania ogrodów deszczowych
  • zwiększanie retencji w korytach kanałów i w zbiornikach

Kraków ogranicza koszenie, sieje łąki i stawia na zbiorniki retencyjne

Małopolska w mniejszym stopniu niż inne rejony Polski jest obecnie zagrożona suszą – informuje ZZM Krakowa. Ponadto z uwagi na spiętrzenie wody przez dwa stopnie wodne w Krakowie poziom wody gruntowej wzdłuż Wisły utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie, co jest szczególnie sprzyjające dla starszych drzew.

Jak wyglądają kwestie kosztów w związku z utrzymaniem zieleni w czasie suszy w Krakowie? W związku z tym, że umowy na utrzymanie są umowami ryczałtowymi, a podlewanie stanowi jeden z aspektów prac pielęgnacyjnych w nich zawartych, stanowi to obowiązek wykonawców odpowiadających za utrzymanie zieleni – podlewanie, tak jak inne zabiegi pielęgnacyjne, jest rozliczane stałym ryczałtowym kosztem – wyjaśnia ZZM Krakowa.

Pielęgnacja młodych nasadzeń drzew i krzewów jest ujęta w ramach umów zawartych z wykonawcami realizującymi zadania związane z sadzeniem na terenie Gminy Miejskiej Kraków. Pielęgnacja obejmuje całość prac, tj. odchwaszczanie, cięcia formujące, poprawę stabilizacji oraz podlewanie i trwa minimum rok. Koszt prac związanych z pielęgnacją wynosi ok. 15% kwoty danego zadania.

Niezależnie od powyższego, niektóre tereny zielone i donice podlewane są przez zespół Konserwacji Zieleni Krakowskiego ZZM. Obecnie używana jest woda z MPWIK, ale docelowo z uwagi na zmiany klimatyczne, Krakowski ZZM planuje korzystać z innych źródeł wody – zbiorników retencyjnych czy studni gruntowych z barier odwodnieniowych. Warto wspomnieć, że w trakcie budowy jest staw w parku Lotników Polskich, zbierający wodę z dachu pobliskiej Tauron Areny, który będzie pełnił m.in. funkcję retencyjną.

Dodatkowo w ramach projektu Life urban green w Krakowie zaczęto mulczownie pod drzewami. Działanie to sprzyja w zatrzymaniu wody w podłożu i lepsze jej wykorzystanie przez drzewa. Sprawdzany jest też stopień zbicia podłoża i jeżeli podłoże jest zbite, rozluźnia się je mechanicznie. Z kolei do podlewania młodych drzew w Krakowie używa się worków. Podlewanie drzew jest konieczne od momentu posadzenia do przyjęcia się po ok 3–4 latach. Pod opieką ZZM jest zainstalowanych ok. 3000 worków do nawadniania.

Wśród innych działań wspierających zatrzymanie wody warto wspomnieć chociażby łąki kwietne i ekstensywne utrzymanie trawników czy zakładanie naturalnych rabat z runa leśnego – tam gdzie jest to możliwe.

Wrocław przyspiesza podlewanie

W tym roku ZZM we Wrocławiu z powodu braku większych opadów w marcu i kwietniu oraz suchej zimy, podjął decyzję o przyspieszeniu terminu rozpoczęcia podlewania młodych drzew, nasadzeń krzewów i rabat kwiatowych. Na wielu drzewach – podobnie jak w Warszawie czy Krakowie – stosowane są także worki nawadniające.

W celu ochrony ograniczonych zasobów wodnych w glebie przesunięto też termin pierwszego koszenia trawników. Od drugiej połowy kwietnia w pasach drogowych wykaszane były tylko trawniki w obrębie skrzyżowań. Częstotliwość koszenia ma być dostoswana do panujących warunków pogodowych. Wrocław zakłada też łąki kwietne w różnych częściach miasta.

Ponadto w ramach prowadzonych inwestycji na terenach zieleni coraz częściej realizowane są rozwiązania mikroretencyjne – ogrody deszczowe, ukierunkowanie spływu wody na powierzchnię biologicznie czynną, rozszczelnianie nawierzchni, zamienianie dzikich parkingów na powierzchnię pokrytą roślinnością – informuje ZZM Wrocławia.

Warto zauważyć, że działania, o których mowa, nie tylko nie generują dodatkowych kosztów, lecz także pozwalają na pewne oszczędności, ponieważ wiążą się po części z rezygnacją z określonych zabiegów. Zaoszczędzone środki mogą być wykorzystane np. do sfinansowania pielęgnacji cierpiących z powodu suszy starszych drzew.
Działania ZZM we Wrocławiu wspierające utrzymanie zieleni czasie suszy w dużej mierze wspierają sami mieszkańcy oraz jednostki miejskie. Na uwagę zasługuje też fakt, że mimo iż Wrocławski ZZM nie ma w swym statucie działań edukacyjnych, to stara się choć po części propagować dobre praktyki. We Wrocławiu jednostką bezpośrednio odpowiedzialną za te działania jest Departament Zrównoważonego Rozwoju UM.

Departament ten rozesłał pisma do miejskich jednostek, pod opieką których także znajduje się zieleń (m.in. zarządców mieszkaniowych terenów komunalnych, terenów sportowych, placówek oświatowych) z prośbą o zmiany w sposobach i terminach koszenia, a także do spółdzielni mieszkaniowych, by zastosowały dobre praktyki w zakresie utrzymania trawników.

Zdarza się i tak, że mieszkańcy edukują się wzajemnie. Problematyka (nie)koszenia była we Wrocławiu podnoszona już w zeszłym roku, gdy zmniejszona została częstotliwość koszenia i wyznaczono miejsca z koszeniem jedynie 1–2 razy w roku. Odbiór mieszkańców był bardzo różny – niektórzy kibicowali działaniom podejmowanych przez ZZM, innym nie podobał się „nieporządek” i bali się komarów i kleszczy. Wrocławscy społecznicy stworzyli wtedy plansze graficzne pokazujące wady nadmiernego koszenia i pozytywy z wykształcenia się miejskiej łąki w miejsce trawnika. Dzięki wsparciu Departamentu Zrównoważonego Rozwoju plansze pojawiły się na ekranach w pojazdach komunikacji miejskiej.

Na przykładzie opisanych w niniejszym artykule działań wyłaniają się bardzo wyraźne trendy w kontekście przeciwdziałania skutkom suszy. Wszystkie miasta zmieniają harmonogramy koszeń, zakładają łąki kwietne, podejmują działania związane z zagospodarowaniem wód opadowych i włączają w walkę z suszą mieszkańców. Jeśli nie poprzez wymierne działania, to przynajmniej poprzez akcje edukacyjne i informacyjne.

Czytaj więcej

Skomentuj