Wyzwania recyklingu – case study ITI
Krajowa branża recyklerska znajduje się w dobie ciekawych wyzwań, ale też problemów. Postanowiłam je omówić na przykładzie zakładu Industrial Technology Investments Poland (ITI Poland) w Gniewkowie.
Łącznie artykułów: 1296.
Krajowa branża recyklerska znajduje się w dobie ciekawych wyzwań, ale też problemów. Postanowiłam je omówić na przykładzie zakładu Industrial Technology Investments Poland (ITI Poland) w Gniewkowie.
Polski Ład boleśnie ugodził w budżety polskich samorządów. Według rządowych wyliczeń roczny ubytek dochodów polskich JST sięgnie 132,3 mld zł w ciągu 10 lat. Pieniędzy zabraknie na inwestycje, dopłaty do gospodarki odpadami, do wodociągów i kanalizacji, komunikacji miejskiej, na utrzymanie zieleni. Już zaczyna ich brakować. A kolejni włodarze mówią o potrzebie konstrukcji „budżetów trwogi” czy – w bardziej optymistycznym wariancie – „budżetów przetrwania”.
Transport samochodowy pozostaje nadal jednym z czynników decydujących o zagospodarowaniu terenów miast, w których mieszka już większość populacji – wg prognoz 5 mld do 2030 r. Dla przykładu w Polsce zarejestrowanych jest ponad 26,6 mln samochodów osobowych (o 2,2% więcej niż rok wcześniej), co stanowi blisko 80% wszystkich pojazdów kołowych. Taka liczba aut wymaga odpowiedniej infrastruktury drogowej oraz zapewnienia możliwości parkowania w pobliżu miejsc zamieszkania, miejsc pracy lub usług.
Z gospodarką nieruchomościami ściśle związana jest gospodarka gruntami, będącymi zarówno rodzajem nieruchomości, jak i rzeczą w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim częściami składowymi gruntu są nie tylko budynki, ich części i inne urządzenia trwałe, ale także rośliny. Ze względu na sposób użytkowania lub zagospodarowania w ewidencji gruntów i budynków wyróżnia się różne użytki gruntowe, a wśród nich także nieużytki.
RRola drzew niestety nie zawsze jest w odpowiedni sposób doceniana przez podmioty zagospodarowujące nieruchomości, na których znajdują się drzewa lub krzewy, oraz przez organy odpowiedzialne za ich skuteczną ochronę. Dlatego też z punktu widzenia ich ochrony bardzo ważne jest pamiętanie, w jaki sposób i na jakich etapach procesu inwestycyjnego mogą być skutecznie chronione drzewa lub krzewy na terenie miast i wsi.
Zdaniem wielu ekspertów to właśnie teraz mamy najlepszy czas na rozwój OZE w Polsce. W dobie transformacji energetycznej odnawialne źródła stanowią niezwykle ważne zagadnienie, dlatego postanowiliśmy poświęcić sporo miejsca raportowi „Więcej OZE w sieci. Metody zwiększenia możliwości przyłączeniowych polskiego systemu elektroenergetycznego” (dalej: Raport OZE). Eksperci Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej oraz Wydziału Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej przeanalizowali bieżące wyzwania, przed jakimi stoją polskie sieci elektroenergetyczne oraz operatorzy systemów dystrybucyjnych (OSD).
W Polsce na jednego mieszkańca przypada więcej samochodów niż np. w Niemczech (odpowiednio 664 i 580). Tyle że pochodząca z XX w. zasada, że im więcej aut na mieszkańca, tym lepiej – już nie obowiązuje. Wysoki wskaźnik „wysycenia motoryzacyjnego” przestał być wskaźnikiem cywilizacyjnym. Stał się co najwyżej świadectwem cywilizacyjnych zapóźnień.
Lądowa Energetyka Wiatrowa (LEW) może niedługo stać się jedną z istotnych składowych energetycznego miksu dla Polski. Od wielu lat przysparza cennej energii szczególnie dla prosumentów. Jej rozwój – mimo trudności – to jedynie kwestia czasu, środków, inwestycji, niższych cen i technologii.
Ceny energii elektrycznej uderzyły w polskie miasta, samorządowcy postanowili więc zaoszczędzić na użytkowaniu oświetlenia ulicznego. Kontynuowano, a niekiedy przyspieszono, wymianę opraw sodowych na LED, ponadto skorygowano godziny włączania i wyłączania źródeł światła. Przyniosło to zmniejszenie zużycia prądu i ograniczenie wydatków. Na tym jednak nie koniec, przewidziane są kolejne prace modernizacyjne.
Projekt nowej dyrektywy ściekowej, przedstawiony w październiku zeszłego roku, stawia branżę wodno--ściekową przed nowymi, licznymi wyzwaniami. Jednym z nich jest obowiązek dążenia do neutralności energetycznej przez oczyszczalnie obsługujące od 10 tys. RLM. W przyszłości realną konsekwencją przedstawionego zapisu będzie konieczność zmniejszenia zużycia energii przez oczyszczalnie ścieków oraz zwiększenie przez nie udziału w produkowanej energii OZE. Z czym to się wiąże?
Na białej, czystej kartce kilka wprawnych ruchów pędzlem sprawia, że ożywa zieleń kipiącą kolorem. Czy taki sam efekt uzyskamy na kartce, na której jest już rysunek? Niekiedy tworzenie od podstaw jest zdecydowanie łatwiejsze. Miasta to zarysowane kartki, materiał, któremu ktoś już wcześniej nadał znaczenie. We współczesnym, zurbanizowanym świecie rozwiązania trzeba znaleźć tam, gdzie budowa i komponowanie całości od podstaw nie są już możliwe.
Coraz więcej polskich miast decyduje się na uruchomienie bezpłatnej komunikacji miejskiej. Rezygnacja z pobierania opłat od pasażerów zwyczajnie się opłaca – przekonują władze samorządów, które zdecydowały się na darmowy transport publiczny.
W roku 2024 w polskim systemie prawnym musi zostać zaimplementowana unijna dyrektywa w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa na terytorium Unii Europejskiej, uchylająca dyrektywę (UE) 2016/1148. Dyrektywa NIS 2 rezygnuje z rozróżnienia zakresu obowiązków w obszarze cyberbezpieczeństwa w zależności od kategorii podmiotu. Zgodnie z nią stosowane będą jednolite obowiązki dla podmiotów kluczowych i istotnych. Państwa członkowskie mają obecnie czas na wprowadzenie jej do krajowych porządków prawnych, a termin upływa na przełomie września i października 2024 r. Czasu zatem nie zostało wiele.
Miasta to przestrzenie kojarzące się zwykle z betonem, metalem i szkłem. Coraz ciężej w nich o zieleń, która w błyskawicznym tempie znika w związku z kolejnymi inwestycjami. Trudne warunki sprawiają, że nowo posadzone drzewa nie mają się za dobrze – albo zamierają w kilka lat po posadzeniu, albo rosną osłabione, nigdy nie osiągając docelowych wymiarów. Ze względu na ograniczoną przestrzeń nie jest zasadne upychanie na siłę kolejnych drzew – co niestety zwykle ma miejsce. Rozsądne wydaje się natomiast wprowadzanie krzewów czy chociażby pnączy, o których tak często projektanci zapominają.
Wiele odpadów człowiek poddaje recyklingowi, zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. To jednak ciągle za mało. Jednym ze sposobów na ich wykorzystanie są instalacje termicznego przekształcania odpadów (ITPO). Ich działanie to ekologiczna pragmatyka, ale także efekt nowych przepisów UE, nakazujących większy recykling i przetwarzanie odpadów.
Rośliny o srebrzystym ulistnieniu doskonale prezentują się w delikatnych, stonowanych kompozycjach – np. w towarzystwie kwiatów o białej lub bardzo jasnej, różowej czy liliowej barwie. Do najpopularniejszych z nich, stosowanych od lat w zieleni miejskiej, należą starzec (tzw. mrozy), santolina i kocanki włochate. Warto jednak sięgać też po nowości odmianowe i gatunkowe, pojawiające się sukcesywnie w ofercie firm ogrodniczych, jak delikatny kalocefalus czy okazały starzec srebrnolistny.
Zgodnie z obowiązującym paradygmatem w rozwoju miast nie powinno się przykładać ręki do dalszego betonowania, albowiem to właśnie zieleńce i miejskie ogrody mają za zadanie jak najbardziej zminimalizować negatywne aspekty urbanizacji. Jakie są zatem rozwiązania dla tego typu nawierzchni, które można zastosować w zielonej architekturze?
Wszystko zaczęło się w 1756 r. na południ Anglii, gdzie po raz pierwszy beton zastosowano jako materiał budowlany. Prawie 30 lat później cement portlandzki (składnik betonu) uzyskał patent. Od tego momentu budownictwo weszło w nową epokę – epokę betonowania, co w dzisiejszych czasach zaczyna stanowić problem. Beton za bardzo nas dogrzewa, a to bardzo niekorzystne zjawisko, szczególnie w obliczu zmian klimatu i stale rosnącej temperatury. Jednocześnie bez niego nie jest możliwy rozwój gospodarczy.
Prowadzenie właściwej gospodarki wodnej na składowisku ma podstawowe znaczenie dla ograniczenia oddziaływania obiektu na środowisko. W niniejszym artykule przedstawimy problemy dotyczące gospodarki wodnej składowiska odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne w powiązaniu z jego bieżącą eksploatacją.
Znane z socjologii określenia: „syndrom NIMBY” (ang. not in my backyard – wszędzie, tylko nie na moim podwórku) i „syndrom BANANA” (ang. build absolutely nothing, anywhere near anything – nie budować absolutnie niczego, nigdzie i w pobliżu czegokolwiek) doskonale ilustrują sytuację, z jaką spotykają się samorządowcy czy przedsiębiorcy chcący dziś zbudować instalację termicznego przekształcania odpadów (ITPOK) w Polsce.
Współczesny świat osadza swe korzenie w antycznych Grecji i Rzymie. Zawdzięczamy im wiele, w tym beton, który dziś jest niemal wszędzie. A przecież w nadmiarze wszystko jest szkodliwe.
Gorąca dyskusja nad zaletami i wadami zamówień in house trwa od miesięcy, a może należałoby powiedzieć – od lat, i toczyć się będzie także w kolejnych miesiącach. Polaryzacja środowiska, podział na zwolenników i przeciwników in house, jest i będzie, a wszystko za sprawą różnych perspektyw. Ale patrząc na in house od strony prawnej, czy dyskusja o zasadach konkurencyjności i efektywności zamówień publicznych jest naprawdę nieuzasadniona?
Nieoczyszczone ścieki stanowią poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Konieczność jednoczesnego rozwiązania problemów zaopatrzenia ludności w wodę do picia oraz problemów gospodarki ściekowej wynika z zapisów zawartych w prawie.
29 maja 2023 r. do rąk prezydenta RP trafiła ustawa o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie elektrowni szczytowo-pompowych oraz inwestycji towarzyszących. Jeśli prezydent zdecyduje się ją podpisać, po przerwie trwającej kilka dekad wrócimy na ścieżkę budowy i rozwoju elektrowni tego typu. Obecnie polskie sieci wspiera sześć elektrowni szczytowo-pompowych.
Uchwałą nr XXV/373/20 Sejmiku Województwa Małopolskiego z 28 września 2020 roku przyjęto Program ochrony powietrza dla województwa. W jego ramach ustalono wprowadzenie Strefy Czystego Transportu dla Krakowa w wersji docelowej maksymalnie do 31 grudnia 2025 roku. W ślad za tymi ustaleniami Rada Miasta Krakowa na sesji 23 listopada 2022 r. przyjęła uchwałę o utworzeniu Strefy Czystego Transportu (SCT) na terenie całego miasta.