Duży pożar odpadów chemicznych na Dolnym Śląsku [WIDEO]
W Jakubowie na Dolnym Śląsku we wtorek doszło do pożaru ok. 1700 pojemników z nieznaną substancją. Są to prawdopodobnie odpady chemiczne.
Łącznie artykułów: 57.
W Jakubowie na Dolnym Śląsku we wtorek doszło do pożaru ok. 1700 pojemników z nieznaną substancją. Są to prawdopodobnie odpady chemiczne.
Co najmniej 23 z 54 tegorocznych pożarów odpadów wywołane zostały celowym podpaleniem – informuje tygodnik "Do Rzeczy", powołując się na ustalenia policji. Policjanci skontrolowali 1809 składowisk odpadów. 492 z nich zagrożonych jest pożarem. O odpadach wywożonych z Wysp Brytyjskich do Polski pisze też angielski dziennik "The Telegraph".
W miejscowości Głogowo k. Torunia w zakładzie firmy Ekochem przetwarzającej tworzywa sztuczne wybuchł pożar. Słup czarnego dymu widać było z kilku kilometrów.
Małopolscy policjanci zatrzymali sprawców podpalenia magazynu zużytych opon i odpadów tworzyw sztucznych w Trzebini. Wielki pożar, który wybuchł 27 maja, przez kilka dni gasiło z lądu i powietrza kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej. Jeden ze sprawców podpalenia jest czynnym, a drugi - byłym strażakiem OSP.
Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu ocenia, że patologie w gospodarce odpadami w dużej mierze wynikają ze zbyt niskich przychodów przedsiębiorstw z tej branży. Kto wygra przetarg i chce zagospodarować odpady prawidłowo, często już nie ma na to środków - twierdzi Jerzy Ziaja.
Dramatycznie wysokie stężenia niebezpiecznych substancji, m.in arsenu, ołowiu i kadmu wykryto w próbkach gleby pobranej przez Greenpeace na pogorzeliskach po miejscach magazynowania odpadów w Zgierzu i Trzebini. Organizacja składa do Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi i Krakowie zawiadomienia o wystąpieniu szkody w środowisku. Zapowiada też skierowanie spraw do prokuratury. To jeden ze sposobów walki z problemem pożarów odpadów proponowany przez Greenpeace.
Rząd w trybie pilnym zajmie się tematem pożarów w zakładach odpadowych. W ostatnich miesiącu doszło do kilkudziesięciu takich zdarzeń. - Przestępcy trują nas i nasze dzieci - powiedział premier Mateusz Morawiecki.