Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
KONTROLE 5.12.22 [24.11-05.12.22]

Tag: Wojciech Januszczyk

Kropla w morzu potrzeb

Gdyby porównać całą kulę ziemską do piłki nożnej, to sama woda na Ziemi byłaby piłką do tenisa. Natomiast objętość wody pitnej w tych proporcjach przypominałaby pestkę wiśni. To tylko kilka ciekawostek, a jest ich naprawdę wiele. Warto powtarzać, że wodę należy szanować, oszczędzać i wyhamować jej obieg. Zatrzymywać, zwłaszcza w obszarach miejskich. Do tego są nam potrzebne m.in. rośliny, czyli kłania się… „zarastanie”.

15 minut do szczęścia

Opowiadamy dużo o tym, jak powinna wyglądać idealna przestrzeń do życia, rozmawiamy o dobrostanie i o tym, jak go osiągnąć. Piszemy artykuły na łamach specjalistycznych czasopism. I co? I można powiedzieć, że organizm miasta tego nie przyjmuje. Trochę jak z dietą prozdrowotną. Wszyscy wiedzą, że jest dobra dla zdrowia, ale i tak idziemy na „kebab”.

Rewitalizacja po polsku

To, co dziś dzieje się w przestrzeni publicznej, nazywamy nowoczesnością i rozwojem. Nie będziemy już zatem zaściankowi. Jupi! Będziemy teraz betonowi! Dlatego też proces ten aktywiści miejscy nazwali „betonozą”. Najczęściej dotyka ona przestrzeni rynków miejskich, które rewitalizujemy.

Zielona Sala Wykładowa na usługach rewitalizacji

Ogród to też dom – to idea, która przyświeca mi od zawsze w pracy zawodowej – projektowej i realizacyjnej. W skrócie – chodzi w niej o to, żeby przebywać w ogrodzie i przestrzeni zewnętrznej w podobny sposób jak we wnętrzach. Stosując zasady projektowania odpowiedzialnego, gospodarować tak przestrzenią, aby w pełni korzystać z jej potencjału przy możliwie szerokim wachlarzu możliwości wykorzystania ogrodu do pracy, rekreacji czy relaksu. W przestrzeni publicznej dochodzi jeszcze animacja kulturalna, a co najważniejsze – integracja społeczna, budowanie społeczeństwa obywatelskiego, przeciwdziałanie polaryzacji i wykluczeniom. Obserwacja trwających w kraju procesów rewitalizacyjnych w przestrzeniach publicznych skłoniła mnie do refleksji, w którą stronę podążamy i czy faktycznie wyjdzie nam to na zdrowie. Czy te procesy tworzenia „nowego życia” dają oczekiwane efekty?
css.php