Rząd wycofuje się z planów reformy administracyjnej. Zamiast 12 lub 16 metropolii będą tylko dwie – w Warszawie i na Śląsku.

Ustawa metropolitalna miała ułatwić rozwój dużych aglomeracji, gdzie ludzie często mieszkają pod miastem, a do pracy dojeżdżają do centrum. Jednak jak informuje „Gazeta Wyborcza”, ustawa legła w gruzach. Najpierw katalog siedmiu miast metropolii (Warszawy, Katowic, Poznania, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta i Łodzi) rozszerzono pięć kolejnych (Szczecin, Lublin, Białystok, Rzeszów i Bydgoszcz z Toruniem). Potem pojawiły się głosy, by ustawą objąć wszystkie miasta wojewódzkie.

 Teraz MSWiA postanowiło, że zamiast ustawy metropolitalnej będzie ustawa o rozwoju lokalnym. W miejsce listy 12 metropolii pojawił się zapis, że status metropolii dostaną z automatu aglomeracje powyżej 2 mln mieszkańców – Warszawa i miasta Śląska. O status ten będą mogły ubiegać się też aglomeracje powyżej pół miliona mieszkańców, które będą chciały ze sobą współpracować. Jeśli rząd zaakceptuje powołanie metropolii, powstanie w niej rada przedstawicieli wszystkich samorządów lokalnych i będzie decydować o rozwoju regionu. Nie wiadomo jednak, czy miasta będą tego chciały, bo z nowego projektu wypadł przepis, że metropolie dostaną część wpływów z podatków na wkład własny do unijnych inwestycji.

Unisoft 300 x 250

źródło: Gazeta Wyborcza


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj