Posłowie zdecydowali o przekazaniu pakietu ustaw „odpadowych” do prac w komisjach sejmowych. Uznali, że zmiany prawa są konieczne by doszło do „uszczelnienia” i uporządkowania systemu gospodarki odpadami.

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie nowelizacji dwóch projektów ustaw: o odpadach i Inspekcji Ochrony Środowiska. Planowana nowelizacja jest spowodowana falą pożarów składowisk, do jakich doszło w ostatnich miesiącach w Polsce.

Uzasadniając wprowadzane zmiany, minister środowiska Henryk Kowalczyk powiedział, że są one konieczne, aby poprawić nieszczelny system nadzoru nad składowiskami odpadów, który pozwalał na wieloletnie gromadzenie odpadów.

Co z legalną działalnością?

Minister odpowiadał na pytania posłów dotyczące wspomnianych ustaw. Posłowie wskazywali m.in. na brak konsultacji ws. nowych zapisów ustawy o odpadach,
ostrzegali, że zmieniona ustawa o odpadach może zaszkodzić gospodarce – branża odpadowa zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Posłowie zwracali też uwagę na możliwość pojawienia się problemów z dalszą działalnością już istniejących, legalnych składowisk, bo nowe przepisy wymagają posiadania prawa własności gruntu, żeby gromadzić na nim odpady.

Posłowie chcieli się też dowiedzieć, czy jakiekolwiek instytucje prowadzą badania skażeń i zanieczyszczeń po pożarach składowisk oraz poznać dane liczbowe dotyczące odpadów wwiezionych do Polski w ostatnich latach.

Powstrzymać patologie w gospodarce odpadami

Minister Henryk Kowalczyk powiedział, że problem pożarów dotyczy przede wszystkim nielegalnych składowisk. Celem zmian w ustawie ma być uszczelnienie systemu gospodarki odpadami i wzmocnienie Inspekcji Ochrony Środowiska. Dostanie ona dodatkowe środki finansowe na działalność, zostanie też wzmocniona kadrowo, będzie miała większe uprawnienia.

Milionowe kary za nielegalne składowanie. Rząd zmieni ustawę o odpadach

Minister wyjaśnił, że wymóg posiadania prawa własności terenu będzie dotyczył tylko nowych, powstających składowisk odpadów, a nie już działających. Powiedział też, że Ministerstwo Środowiska zdaje sobie sprawę z tego, że wiele samorządów nie jest w stanie poradzić sobie finansowo z utylizacją odpadów na dużych składowiskach. Zapowiedział, że samorządy będą mogły ubiegać się o środki finansowe z NFOŚiGW i wojewódzkich funduszy na ten cel.

Kontrola transportów

Posłowie pytali też, czy służby będą mogły naruszać plomby na ciężarówkach przewożących „podejrzane” odpady do Polski. Teraz może to robić tylko Służba Celna. Minister Kowalczyk odpowiedział, że służby kontrolne będą miały do tego prawo. Będzie to mogła robić także Inspekcja Ochrony Środowiska.

Zmiany w ustawie o odpadach mają pomóc w rozwiązaniu problemu porzucania odpadów przez podmioty nimi gospodarujące w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Projekt jest reakcją na nasilone w ostatnim czasie zjawisko pożarów miejsc magazynowania lub składowania odpadów. Jednym z rozwiązań jest nałożenie na firmy działające w tej branży obowiązku posiadania odpowiednich zabezpieczeń na wypadek konieczności pokrycia kosztów usunięcia i zagospodarowania porzuconych odpadów. Rząd proponuje ponadto również by miejsca magazynowania odpadów były monitorowane. Projekt został skierowany do dalszych prac w Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Nowelizacja ustawy o IOŚ ma zwiększyć bezpieczeństwo ekologiczne obywateli, zapewniając stabilny system finansowania badań i ocen stanu środowiska oraz wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez wyeliminowanie szarej strefy w gospodarce odpadami. Ustawa wzmacnia działania kontrolne Inspekcji m.in. poprzez umożliwienie prowadzenia na terenie całego kraju kontroli inicjowanych przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Projektem ustawy zajmie się teraz Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Obie znowelizowane ustawy zostały uznane przez rząd za pilne, co oznacza szybszy tryb prac w Sejmie, skrócenie do 14 dni terminu na rozpatrzenie ich przez Senat oraz do 7 dni terminu na podpisanie ustaw przez prezydenta.

Ministerstwo Środowiska liczy, że nowe prawo wejdzie w życie już od 1 września.

Więcej o nowym prawie – tutaj.

Źródło: Samorząd.pap.pl/Sejm.gov.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Rząd nie udostępni danych na temat przywozu odpadów do Polski, bo….przed ministrem Szyszką, był pomijalny, a to minister Szyszko wydał 700 pozwoleń na import odpadów….

  2. O BOŻE, rządzący nie znają prawa!!!
    Składowanie odpadów może być tylko wieloletnie – od tego są składowiska!!!
    Zbieranie odpadów to magazynowanie w celu przekazania do dalszego przerobu, i o to chyba chodzi w zmianie prawa, by zbieranie odpadów nie było dłuższe niż jeden rok (zamiast trzech). Ale skoro pracujący nad zmianą ustawy nie rozróżniają podstawowych pojęć w gospodarce odpadami to łatwo przewidzieć, ze jedynie co zrobią swoimi zmianami to zamieszanie, rozregulowanie oraz utrudnienia dla legalnie działających, a szersze pole działania dla oszustów.
    Poziom niewiedzy i ignorancji wśród rządzących osiągnął poziom sufitu….
    Mamy następne 20 lat by naprawiać błędy niedouczonych, ale wiernych Prezesowi niby posłów i niby ministrów rodem z PiS

Skomentuj