System opłat za usługi wodne jest gotowy, użytkownicy poznają stawki w lutym – poinformował zastępca prezesa PGW Wody Polskie Mateusz Balcerowicz. W tym roku trzeba będzie jednak zapłacić podwójnie.

Opłaty za usługi wodne (stałe i zmienne) zostały wydzielone z opłat środowiskowych, regulowanych przez Prawo ochrony środowiska. Nowe Prawo wodne wprowadziło je dla wszystkich sektorów korzystających z wody, w tym dla rolnictwa, hodowców ryb, producentów napojów, sektora energetyki cieplnej i wodnej. Ich wysokość określiło rozporządzenie.

Opłaty będą od tego roku wpływać do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, bowiem stanowią, poza dotacją z budżetu państwa, podstawę jego finansowania. Wcześniej opłaty za korzystanie ze środowiska zasilały budżety samorządów, a przez nie były w większości przekazywane do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i funduszy wojewódzkich. Od stycznia tego roku jedynie 10 % wpływów  w ramach opłat za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej zostanie w samorządach.

CCJ 300 x 250

Stawki opłat za usługi wodne czekają na podpis premiera

Jak powiedział na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej zastępca prezesa Wód Polskich Mateusz Balcerowicz, w tym roku sytuacja jest szczególna, bowiem użytkownicy wód zapłacą dwukrotnie: raz opłatę za miniony rok odprowadzana jeszcze do urzędów marszałkowskich, a drugi – wg nowych rozwiązań – do Wód Polskich. Informacja o wysokości opłat stałych ma jeszcze w lutym trafić do użytkowników. Ta o wysokości opłaty zmiennej –  zależnej od wykorzystania wody – w drugim kwartale.

Wiceprezes Wód Polskich dodał też, że liczy, iż użytkownicy wód będą współpracować z nową organizacją oraz że przysługuje im prawo złożenia reklamacji na naliczone opłaty.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj