1 / 6

Dopiero po trzech latach od zwycięstwa w pierwszej edycji gdyńskiego budżetu obywatelskiego jest szansa na powstanie parku-skweru przy ul. Zielonej na Obłużu. Urzędnicy tłumaczą się kłopotami z przygotowaniem dokumentacji projektowej.

Zagospodarowanie terenu w okolicy ulicy Zielonej 19 na Obłużu to zwycięski projekt w pierwszej edycji budżetu obywatelskiego w Gdyni. W 2014 r. oddano na niego ponad 600 głosów. Jednak dopiero teraz ogłoszono przetarg na jego realizację. Według zapisów wszystkie prace mają być wykonane do 1 grudnia, ale w przetargu premiowana będzie szybsza realizacja.

Urzędnicy z gdyńskiego magistratu tłumaczą opóźnienie faktem, iż pierwotnie wyłoniony projektant po prostu nie wywiązał się z umowy, co spowodowało konieczność wyłonienia nowego; potem doszła potrzeba przeprowadzenia społecznych konsultacji, co z kolei wpłynęło na kształt i wielkość ostatecznej dokumentacji; na końcu zaś w projekcie pojawiła się kwestia budowy dodatkowego parkingu i zaplanowania również tej inwestycji.

MTP 300 x 250

W rezultacie, zamiast zakończyć prace wiosną 2016 r., inwestycja rozpocznie się dopiero w najbliższych tygodniach. Tym samym magistrat oficjalnie zakończy wszystkie projekty, które trzy lata temu otrzymały zielone światło na realizację.

Na nowym skwerze na Obłużu zagospodarowana zostanie powierzchnia wielkości ok. 4,1 tys. m2. W projekcie znalazła się budowa dwóch pergol – jednej w okrągłej formie, drugiej jako zielony tunel.

Pojawić ma się drewniany podest, ławki i leżanki, stoły do tenisa i gry w szachy, a także nowe kosze na śmieci. Dzieci otrzymają plac zabaw, a miłośnicy dwóch kółek – ścieżkę rowerową wokół całego terenu.  Istniejące chodniki połączone zostaną z nowymi alejkami spacerowymi, będą dodatkowe nasadzenia roślin oraz drzew, a także zamontowane słupki chroniące przed wjazdem samochodów.

Internauci zainteresowani tematem z jednej strony się cieszą, że w sprawie coś się w końcu ruszyło, z drugiej nie pozostawiają suchej nitki na urzędnikach. Skarżą się na opóźnienia, na likwidowanie w okolicy skwerów na rzecz zabudowy deweloperskiej, na brak zorganizowanej infrastruktury parkingowej i nielogiczne terminy wielu inwestycji.

– Dlaczego tylko w nowych edycjach budżetów obywatelskich tworzone są nowe propozycje, których wycena nas wszystkich kosztuje, a usuwane są projekty które nie zostały zrealizowane w poprzednich edycjach? – pyta „Clippo”.

– Może to jest strategia prezydenta. Wszystkie inwestycje trzymać na rok wyborczy i wtedy można sobie wstęgi poprzecinać. Nie podoba mi się takie podejście. Zniechęca do działań. Ci od skweru, którzy go zgłosili w 2014 r. to już pewnie nic nie zgłoszą więcej. I jeszcze w trakcie urzędnicy im to pozmieniali. To nie jest budowanie społeczeństwa zaangażowanego tylko świadome zniechęcanie do aktywności, żeby się wygodniej rządziło – podsumowuje „Sąsiad z Obłuża”.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj