Nietypowy i, jak się wydaje, dość skuteczny sposób na zachęcenie mieszkańców do segregowania odpadów znalazło metro w Stambule. Od niedawna bilety można tam płacić, wrzucając do pojemników plastik i puszki.

Płacąc za doładowanie karty komunikacji miejskiej nie trzeba używać pieniędzy. Wystarczy przynieść plastikową butelkę lub puszkę i umieścić ją w maszynie. Jak dotąd pilotażowym programem objęte zostały trzy stacje. Jeśli rozwiązanie znajdzie uznanie pasażerów, władze Stambułu nie wykluczają jego rozwoju o kolejne stacje.

Turcja produkuje około 31 mln ton odpadów rocznie. We wskaźniku wydajności środowiskowej (Environmental Performance Index) osiągnęła wynik 52,96 proc. Zajmuje 108 miejsce w rankingu na 180 notowanych w nim państw. Recyklingowi poddawane jest tam 11 proc. odpadów. Zaplanowano, że za pięć lat ten wskaźnik sięgnie 35 proc.

Najwyższe miejsca w rankingu EPI zajmują: Szwajcaria (87,42), Francja (83,95), Dania (81,60), Malta (80,90), Szwecja (80,51). Polska zajmuje w nim 50 miejsce ze wskaźnikiem 64,11. Najgorzej wypadają Nepal, Indie, Demokratyczna Republika Kongo, Bangladesz, Burundi (27,43).

Jak działają automaty w stambulskim metrze można zobaczyć w filmiku telewizji Al Jazeera.

Źródło: Businessinsider, Al Jazeera

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj