Urzędnicy z Warszawy chcą rozwiązać problem dotyczący parkowania aut na terenach zieleni i zapraszają mieszkańców do rozmów na ten temat.

Do współpracy przy projekcie Zarząd Zieleni m.st. Warszawy zaprosił Pracownię Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia” oraz Cooperativa Studio, a swoimi doświadczeniami dzielić się będą też pracownicy Zarządu Dróg Miejskich oraz Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Celem projektu jest stworzenie praktycznych i gotowych do wdrożenia rozwiązań zapobiegających niszczeniu zieleni przez pojazdy. Proces ten będzie się składał z trzech głównych etapów: diagnozy, konceptualizacji i prototypowania. We wszystkie zaangażowani zostaną aktywiści, warszawiacy i urzędnicy. Ambasadorem akcji został jeden z najbardziej znanych polskich grafików i plakacistów – Andrzej Pągowski.

Składowisko azbestu 300 x 250

– Wielu kierowców, którzy parkują swój samochód na trawniku, tłumaczy, że zrobili to ponieważ było tam klepisko. Warto jednak pamiętać, że by trawnik wyrósł trzeba dać mu na to szansę – tłumaczy Michał Olszewski, wiceprezydent m.st. Warszawy.

– Musimy pogodzić wydawałoby się sprzeczne interesy. Tak jest jednak tylko z pozoru. Zdajemy sobie sprawę, że kierujący chcieliby znaleźć miejsce do zaparkowania najbliżej celu, ale nie może się to odbywać kosztem terenów zieleni. Zieleń jest bowiem dobrem nas wszystkich. Redukuje zanieczyszczenia, poprawia estetykę i daje przyjemność przebywania w przestrzeni miasta. Chcemy znaleźć kompromisowe rozwiązanie i liczymy, że w cały proces włączą się warszawiacy – zarówno ci zmotoryzowani, jak i nie – dodał.

Jak wyjaśnia Marek Piwowarski, dyrektor Zarząd Zieleni m.st. Warszawy wspólnie z partnerującymi organizacjami pozarządowymi, a przede wszystkim warszawiakami, inicjujemy cykl działań, które mają pomóc nam opracować, zaprojektować i finalnie wdrożyć rozwiązania służące ochronie zieleni przed rozjeżdżaniem przez pojazdy.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj