Reklama

ad1a greenitaly

Warzywa spod bloku z domieszką ołowiu? Wyniki badań niepokoją

Warzywa spod bloku z domieszką ołowiu? Wyniki badań niepokoją Freepik
jw
04.11.2025, o godz. 9:52
czas czytania: około 5 minut
0

Marchew z działki, sałata z miejskiego ogródka czy truskawki z własnej uprawy – symbole zdrowej, lokalnej żywności. Jednak najnowsze badania wskazują, że nawet warzywa i owoce z miejskich ogródków działkowych mogą kumulować metale ciężkie, pestycydy, a nawet pozostałości antybiotyków. Eksperci ostrzegają: w środowisku miejskim produkcja żywności wiąże się z ryzykiem chemicznego zanieczyszczenia, niewidocznego gołym okiem.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Badania przeprowadzone w latach 2022–2023 w 16 warszawskich ogrodach działkowych wykazały obecność metali ciężkich w glebie oraz w uprawianych roślinach. W glebie stwierdzono średnie stężenia kadmu (Cd) na poziomie 0,8 mg/kg oraz ołowiu (Pb) na poziomie 12,0 mg/kg. W warzywach korzeniowych takich jak marchew, pietruszka i burak, stężenia kadmu wynosiły średnio 0,9 mg/kg, a ołowiu 14,5 mg/kg. Warzywa liściaste, takie jak sałata i szpinak, zawierały średnio 1,4 mg/kg kadmu i 11,0 mg/kg ołowiu. Owoce miękkie, takie jak truskawki i pomidory, wykazywały niższe stężenia – 0,2 mg/kg dla kadmu i 0,3 mg/kg dla ołowiu. Jednak metale ciężkie to nie jedyne zagrożenie – w badanych roślinach wykryto również śladowe ilości pestycydów, które mogą kumulować się w organizmie konsumentów.

Pestycydy w miejskich warzywach

Analiza pozostałości pestycydów w warzywach takich jak marchew, ogórek i pomidor wykazała obecność substancji aktywnych takich jak chloropiryfos, malation i diazinon w stężeniach od 0,02 do 0,05 mg/kg. Choć wartości te mieszczą się w dopuszczalnych normach, ich obecność w roślinach może stanowić zagrożenie dla zdrowia, szczególnie w przypadku długotrwałego spożywania tych produktów.

– Regularne spożywanie warzyw i owoców zawierających pozostałości metali ciężkich i pestycydów może prowadzić do ich kumulacji w organizmie, co zwiększa ryzyko wystąpienia różnych chorób – w tym problemów neurologicznych, uszkodzeń nerek, zaburzeń hormonalnych, osłabienia układu odpornościowego, a w długim okresie nawet nowotworów – ostrzega prof. dr hab. inż. Barbara Gworek, Kierownik Zakładu Chemii Środowiska i Oceny Ryzyka w IOŚ-PIB, inicjatorka i współautorka badań.

Na podstawie dostępnych raportów i badań wskazanie konkretnej, aktualnej listy najczęściej występujących substancji czynnych pestycydów oddzielnie dla marchwi, ogórków i pomidorów w Polsce jest trudne. Oficjalne raporty (np. Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB) często agregują dane dla wszystkich warzyw lub koncentrują się na przypadkach przekroczeń norm (NDP – Najwyższy Dopuszczalny Poziom Pozostałości).

Można jednak wskazać substancje, które były wykrywane w badaniach dotyczących polskich warzyw:

Substancje wykrywane w badaniach:

• Marchew (i inne warzywa korzeniowe):
o Linuron – wykrywany w krajowych warzywach korzeniowych, w tym w marchwi, w raportach NIZP PZH.
o W starszych badaniach (2008–2011) w marchwi wykrywano również diazinon oraz trifluralinę.
• Ogórki i pomidory:
o Starsze badania (2008–2011) wskazywały na obecność dimetoatu w ogórkach oraz procymidonu w pomidorach.

Substancje często wykrywane ogólnie w warzywach w Polsce:

Wiele z poniższych substancji jest już wycofanych z użycia w Unii Europejskiej, jak np. chlorpiryfos, dimetoat czy tiofanat metylowy. Mogły one jednak pojawiać się w próbkach w poprzednich latach – jako pozostałości, efekt nielegalnego stosowania lub w produktach importowanych.

• Chlorpiryfos – przez lata jedna z substancji, których pozostałości najczęściej prowadziły do przekroczeń norm NDP w owocach i warzywach na polskim rynku.
• Fungicydy (środki grzybobójcze):
o Ditiokarbaminiany (np. wycofany mankozeb) – często wykrywane w przeszłości.
o Kaptan (Captan) – również wskazywany w starszych badaniach jako często obecny.
• Tiofanat metylowy (i jego metabolit karbendazym) – substancje te były wykrywane w badaniach w Polsce.

Według raportów NIZP PZH (np. za 2021 r.), ponad 90% próbek żywności dostępnej w Polsce nie zawierało pozostałości pestycydów lub zawierało je na poziomie nieprzekraczającym obowiązujących norm.



Antybiotyki w nawozach naturalnych

Badania nad obecnością antybiotyków w nawozach naturalnych, takich jak gnojowica bydlęca stosowana w rolnictwie ekologicznym, wykazały obecność substancji takich jak tetracyklina, oksytetracyklina i chlorotetracyklina w stężeniach od 0,005 do 0,02 mg/kg. Choć wartości te nie stwarzają obecnie istotnego zagrożenia dla gleby ani wód gruntowych, ich długotrwała obecność może prowadzić do kumulacji w ekosystemie i wpływać na zdrowie ludzi poprzez łańcuch pokarmowy. Antybiotyki w środowisku mogą również przyczyniać się do rozwoju oporności bakterii na te substancje, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Jak ograniczyć ryzyko?

Wyniki badań wskazują, że warzywa i owoce uprawiane w miejskich ogródkach działkowych w Warszawie mogą być źródłem metali ciężkich, pozostałości pestycydów oraz antybiotyków, które w długim okresie mogą wpływać na zdrowie konsumentów. Choć badania były prowadzone w stolicy, problem ten ma charakter ogólnopolski – podobne zagrożenia mogą występować w innych miastach, gdzie miejskie ogródki działkowe znajdują się w pobliżu ruchliwych ulic, terenów przemysłowych czy intensywnie użytkowanych obszarów zielonych.

Aby zminimalizować ryzyko związane z konsumpcją tych produktów, zaleca się dokładne mycie i obieranie warzyw i owoców przed spożyciem, stosowanie nawozów organicznych z kontrolowanych źródeł, unikanie stosowania pestycydów w uprawach domowych, regularne monitorowanie jakości gleby i roślin w miejskich ogródkach działkowych oraz edukację mieszkańców na temat bezpiecznych praktyk uprawowych i konsumpcyjnych.

– Rolnicy i ogrodnicy powinni znać zasady bezpiecznego stosowania środków ochrony roślin i ich przestrzegać, aby minimalizować ryzyko akumulacji metali ciężkich i pestycydów w uprawach. Konsumenci z kolei powinni stosować praktyki ograniczające ekspozycję na te substancje, takie jak dokładne mycie i obieranie warzyw, gotowanie lub blanszowanie, które według literatury może zmniejszyć zawartość pestycydów nawet o 30–50%. Tylko w ten sposób możemy zapewnić, że warzywa i owoce z miejskich ogródków będą zdrowym i bezpiecznym źródłem żywności – podkreśla prof. dr hab. inż. Barbara Gworek z IOŚ-PIB.

Tylko poprzez świadome i odpowiedzialne podejście do miejskich upraw roślin jadalnych oraz racjonalne korzystanie z ich plonów można zapewnić, by żywność pochodząca z ogrodów działkowych i przydomowych rzeczywiście wspierała zdrowie mieszkańców, nie niosąc ryzyka środowiskowego ani zdrowotnego.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

ad1a greenitaly

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Zieleń miejska
css.php
Copyright © 2026