Rośnie eksport z Polski frakcji kalorycznej odpadów, czyli odpadów nienadających się do recyklingu – poinformował w środę, 16 grudnia w Senacie wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. W ciągu roku za granicę wysłaliśmy 500 tys. ton.

“Już kilku przedsiębiorców eksportuje takie odpady (frakcję kaloryczną – PAP). Kierunkiem m.in. ostatniego transportu była Szwecja, która chętnie przyjmuje te odpady. Niemcy również są zainteresowani” – powiedział Ozdoba.

Dodał, że wolumen w eksporcie zwiększył się ze 100 tys. ton. Przekroczono więc poziom 500 tys. ton. – W ciągu roku zwiększyliśmy wolumen eksportu – dodał.

Wiceminister uważa, że w Polsce jest zbyt mało instalacji, które mogłyby wykorzystać frakcję kaloryczną odpadów. – Mamy osiem spalarni, pozostałe to są cementownie – stwierdził Ozdoba.

We wcześniejszych wypowiedziach zadeklarował także chęć wybudowania instalacji do unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych.

Czytaj więcej

Skomentuj