Wrocław i Poznań mobilizowały mieszkańców do głosowania w II turze wyborów prezydenckich obiecując nowe nasadzenia drzew w dzielnicach w których odnotowana zostanie najwyższa frekwencja. Które dzielnice zwyciężyły?

W Poznaniu z uwagi na to że frekwencja dwóch osiedli była bardzo zbliżona (82,88% i 82,48%) zdecydowana się na nagrodzenie dwóch dzielnic. We Wrocławiu zwycięska dzielnica może pochwalić się frekwencją na poziomie 82,43%.

Poznań – 166 drzew dla Ławicy i Strzeszyna

Nasadzenia są nagrodą za zwycięstwo w profrekwencyjnej akcji zorganizowanej przez Miasto. Przedstawicielom osiedli Ławica i Strzeszyn pogratulował prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i jego zastępca Mariusz Wiśniewski.

Przed II turą wyborów prezydenckich Miasto ogłosiło akcję zachęcającą mieszkańców do udziału w głosowaniu. Jej zasady były proste: Na osiedlu, które uzyska najwyższą frekwencję, zasadzonych zostanie tyle drzew, ile punktów procentowych będzie ona wynosiła. 12 lipca najliczniej do urn poszli mieszkańcy Ławicy i Strzeszyna. Frekwencja wyborcza na tych osiedlach była jednak do siebie bardzo zbliżona i wyniosła kolejno – 82,88% i 82,48%.

Z uwagi na niewielką różnicę prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zdecydował, że Miasto posadzi nowe drzewa na dwóch osiedlach, a nie tak jak pierwotnie planowano na jednym. – Dziękuję mieszkańcom Ławicy i Strzeszyna za tak duże zaangażowanie w te wybory. Blisko 83 proc. frekwencja to imponujący wynik. Chciałbym uczynić z takich akcji nowy poznański zwyczaj i przy następnych wyborach także w podobny sposób zachęcić mieszkańców do głosowania – powiedział prezydent miasta.

Wśród gatunków, które mogą zostać posadzone na zwycięskich osiedlach, są m.in. kasztanowiec czerwony, platan, dąb czy lipa. Są to drzewa dobrze sprawdzające się w warunkach miejskich. Przez pierwsze lata będą one miały zapewnioną opiekę pielęgnacyjną. Sadzenie odbędzie się jesienią, kiedy drzewa wchodzą w okres spoczynku.

Najwyższą frekwencją wśród osiedli mogą pochwalić się:

Ławica – 82,88%,
Strzeszyn – 82,48%,
Umultowo – 81,03%,
Junikowo – 80,32%,
Stare Winogrady – 80,08%.

W stolicy Wielkopolski frekwencja wyniosła 75,43% W II turze była wyższa o 2,58 pkt. proc. w stosunku do tej z 28 czerwca. Głosy w Poznaniu oddało ponad 9300 wyborców więcej niż w I turze wyborów. Wtedy do urn poszło 72,85% uprawnionych. Dla porównania podczas wyborów prezydenckich w 2015 roku frekwencja w ponownym głosowaniu wyniosła 63,20%

Wrocław – Ołtaszyn zwycięzcą wyborczego wyzwania będzie miał 50 nowych drzew

Z kolei we Wrocławiu najwyższą frekwencję w II turze wyborów prezydenckich odnotowano na Ołtaszynie. Tym samym osiedle to zwyciężyło w wyborczym wyzwaniu, w którym wrocławianie „bili się” o dodatkowe nasadzenia drzew w rejonie, w którym mieszkają. Wygrali ołtaszynianie, więc na ich terenie posadzonych zostanie 50 drzew.

To wyborcze wyzwanie miało podobnie jak w przypadku Poznania zmobilizować mieszkańców miasta do udziału w wyborach. I się udało. W trakcie II tury wyborów zanotowano najwyższą frekwencję od czasów demokratycznego Wrocławia – 73,59%.

Najwyższa była na wspomnianym Ołtaszynie, gdzie w trzech komisjach zlokalizowanych przy ul. Gałczyńskiego udział w wyborach wzięło 82,43% uprawnionych do głosowania. I właśnie na tym osiedlu jesienią (poza kilkudziesięcioma planowanymi) posadzonych zostanie 50 dodatkowych drzew, którym zapewniona ma być także odpowiednia pielęgnacja.

80% frekwencję w II turze wyborów w Wrocławiu przekroczyły także osiedla: Jagodno, Krzyki-Partynice, Maślice, Oporów, Wojszyce. Przypomnijmy, w I turze wyborów prezydenckich we Wrocławiu wzięło udział 70,81% uprawnionych do głosowania.

Czytaj więcej

Skomentuj