Koronawirus uszczuplił budżet MWiK w Kołobrzegu o 2,8 mln zł. Turystów jest ostatnio więcej niż jeszcze kilka tygodni temu, ale budżetowa dziura pozostanie. Mimo wszystko trwa tam jedna z najważniejszych inwestycji polegająca na zagospodarowaniu osadów ściekowych.
Co roku zjawiska ekstremalne, takie jak powodzie, podtopienia, nawałnice i susze powodują ubytek w polskim PKB na poziomie do 0,4 proc. - poinformował dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska Krystian Szczepański. Jak mówi, w ostatnich latach "klimat wystawił nam rachunek na 78 mld zł".
Kilkadziesiąt tysięcy ryb, także gatunków chronionych, zginęło na skutek opuszczenia zastaw jazu na rzece Nidzie w Rębowie (pow. pińczowski). Sprawa została skierowana do prokuratury. Jak oceniają specjaliści z Polskiej Akademii Nauk, wartość strat przyrodniczych jest ciężka do oszacowania.
Krajowa Rada Izb Rolniczych chce zmiany przepisów programu „Moja woda”, aby mogli z niego korzystać również rolnicy.
Prawie 2,8 mln zł – o tyle pogorszył się w porównaniu z ubiegłorocznym wynikiem, spadły przychody Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Kołobrzegu. Straciła też Miejska Energetyka Cieplna. Powodem jest pandemia koronawirusa.











