Przy okazji budowy dróg krajowych mają powstawać zbiorniki i urządzenia podczyszczające wody opadowe i roztopowe. Woda będzie rozprowadzana po lasach. Do czego chcą ją wykorzystywać Lasy Państwowe?

Optymalizacja kosztów związanych z budową i utrzymaniem systemu odwodnienia drogi oraz możliwość korzystania z zasobów wód przez nadleśnictwa – to zadania, które mają realizować Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych.

Zawarte między nimi porozumienie dotyczy wyłącznie nowych inwestycji i precyzuje warunki współpracy w zakresie odprowadzenia wód opadowych i roztopowych z terenu pasa drogowego i zagospodarowania ich na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe.

Oba podmioty będą każdorazowo oceniać i uzgadniać możliwości techniczne odprowadzania zgromadzonej wody oraz potencjalny wpływ tych działań na tereny leśne.

Jakość wód pod nadzorem

Na etapie budowy tras powstaną specjalne zbiorniki i urządzenia podczyszczające wody opadowe i roztopowe. Dalej, po lesie rozprowadzi je system rowów z urządzeniami piętrzącymi i filtrującymi. Rolą leśników będzie dbałość o tę część systemu zlokalizowaną w lasach. GDDKiA zobowiązało się do systematycznego monitoringu i kontroli wymagań jakościowych odprowadzanej wody.

Woda będzie kontrolowana na obecność 17 substancji, w tym m.in. zawiesin ogólnych, substancji ropopochodnych, chlorków czy też ołowiu. Po wykonaniu systemu zagospodarowania wód opadowych i roztopowych, systematycznie w okresie eksploatacji, będzie się odbywał pobór próbek i badania jakościowe tych wód, tak by w porę modyfikować konieczną filtrację i wykluczyć możliwość dostania się do lasów niepożądanych substancji.

Wody opadowe mogą mieć wiele cennych zastosowań

– Porozumienie GDDKiA i Lasów Państwowych jest znakomitą wiadomością dla każdego, komu zależy na odpowiednim wykorzystaniu zasobów dla dobra środowiska naturalnego. To krok we właściwą stronę, który pokazuje, że instytucje państwowe powinny i mogą współpracować realizując nowoczesne projekty – mówił wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Woda z dróg będzie mogła być wykorzystywana także do gaszenia pożarów lub w przypadku wystąpienia klęsk żywiołowych. – To dodatkowa korzyść, bo polskie lasy należą do jednych z potencjalnie najbardziej zagrożonych pożarami lasów w Europie i każda kropla wody jest potrzebna – mówi Andrzej Konieczny, Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.

– Naszym celem jest zwiększenie możliwości retencyjnych oraz przeciwdziałanie suszy w ekosystemach leśnych. Podpisane porozumienia to kolejny ważny krok, który przybliża nas do zrealizowania tego celu – powiedział pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka.

– Proces budowy dróg szybkiego ruchu to skomplikowane i złożone przedsięwzięcie. Jako największy inwestor drogowy na realizację naszych inwestycji patrzymy szeroko. Udoskonalamy ten proces w każdym aspekcie. Ochrona środowiska naturalnego i poszukiwania korzystnych rozwiązań również dla terenów leśnych podczas budowy dróg jest możliwe. Podpisane dzisiaj porozumienie jest tego dowodem – powiedział Tomasz Żuchowski, Szef GDDKiA.

Obniżanie kosztów

Prawo zakazuje bezpośredniego odprowadzania skanalizowanych wód opadowych bezpośrednio do gruntu lub cieków wodnych. Wody muszą być podczyszczone, by spełniały określone, bezpieczne parametry. Do tej pory przy tego rodzaju inwestycjach wykorzystywano rozwiązanie z systemem pomp, które odprowadzały wodę na duże odległości.

Jak informuje GDDKiA, teraz, w uzasadnionych przypadkach, można będzie wyeliminować to kosztowne rozwiązanie. „O ile nadleśnictwo uzna, że istnieje taka możliwość, wody z pasa drogowego zostaną wykorzystane w bliższej okolicy, poprawiając uwilgotnienie terenów leśnych” – zapewnia GDDKiA.

Źródło: GDDKiA

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. W jakim celu badać 17 substancji w wodach opadowych z dróg? Ołów po co? Przecież w Polsce sprzedaje sie tylko benzynę bezołowiową.

Skomentuj