1 / 5

Ludzie często nie zdają sobie sprawy, ile plastikowych odpadów produkują zarówno podczas wypraw, jak i w codziennym życiu – mówi Marek Kamiński. – Zużycie plastiku można zmniejszać. Te małe kroki pozwalają na budowanie postawy „No Trace”. Z pierwszym zdobywcą obu biegunów Ziemi w ciągu jednego roku oraz podróżnikiem rozmawia Magdalena Bielak.

W tym roku wyruszy Pan w swoją kolejną podróż, tym razem będzie to „No Trace Expedition”. Jaki jest cel tej wyprawy?

Celem wyprawy jest nowy sposób podróżowania, tak aby zostawić jak najmniej śladów w naturze, a jedynie pozytywne ślady w świadomości ludzi spotkanych po drodze. Pragnę zainspirować ludzi do myślenia w nowatorski sposób o ochronie środowiska w kontekście podróży.

CCJ 300 x 250

Wyprawę uznam za udaną, gdy jej przekaz będzie realnie wpływał na ludzkie postawy i gdy zaczną napływać do mnie informacje, że uświadomiłem innym, jak ważne są życie w zgodzie ze środowiskiem naturalnym oraz świadome i odpowiedzialne podróżowanie.

Kluczowe punkty trasy to: Trójmiasto, Kaliningrad i Japonia. Czym kierował się Pan, wybierając właśnie te miejsca?

Są one dla mnie bardzo ważne z wielu względów. Trójmiasto to miejsce, gdzie mieszkam, z którym jestem związany od wielu lat. Kaliningrad to punkt, z którego rozpoczynałem podróż szlakiem św. Jakuba do Santiago de Compostela w czasie wyprawy „Trzeci Biegun”. Tym razem natomiast ruszę w drugą stronę, do Japonii, gdzie pieszo przemierzę najstarszy duchowy szlak pielgrzymkowy – Shikoku.

Podróż do Japonii to wędrówka przez dwa bieguny współczesnego świata, które – mimo że są tak blisko siebie – różnią się pod każdym względem. Z jednej strony praktycznie niezmierzone bogactwa naturalne i olbrzymie przestrzenie Rosji, a z drugiej – mała przestrzeń, brak bogactw i surowców Japonii, kraju nękanego przez tsunami, trzęsienia ziemi, powodzie, a jednocześnie będącego najbardziej rozwiniętym technologicznie i ekonomicznie Biegunem Ziemi.

Podstawowym środkiem transportu podczas tej podróży ma być samochód elektryczny. Nie będzie to jednak zapewne jedyny element, poprzez który będzie Pan chciał pokazać możliwość zmniejszenia negatywnego wpływu człowieka na środowisko?

Nowoczesna technologia, oczywiście, bardzo ułatwia dbanie o środowisko naturalne. Warto pamiętać o drobiazgach, które pozwalają na bardziej ekologiczne i prośrodowiskowe zachowania. W podróż zabiorę ze sobą na przykład filtr do wody, dzięki czemu nie będę musiał bazować na wodzie w plastikowych butelkach, które zanieczyszczają środowisko. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, ile plastikowych odpadów produkują zarówno podczas wypraw, jak i w codziennym życiu. Te małe kroki pozwalają na budowanie postawy „No Trace”.

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze miesięcznika “Energia i Recykling”. Materiał w całości dostępny tutaj.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj