Wczoraj w dolnośląskiej Świdnicy, poprzez symboliczne przecięcie wstęgi, nastąpiło otwarcie pierwszej w Polsce elektrowni zasilanej tylko biomasą.

Nowoczesna, złożona z trzech szczelnych zbiorników i generatorów bioelektrownia powstała w wyniku inwestycji firmy Bio-Wat Spółka z.o.o. Budynek częściowo przyczyni się do rozwiązania problemu marnowania plonów, które np. w wyniku złych warunków atmosferycznych ulegają zniszczeniu, nie nadając się do dalszej obróbki. A które mogłyby przecież stanowić świetne źródło energii odnawialnej.

Bioelektrownia została wybudowana przez specjalizującą się w tego typu inwestycjach firmę Eneco. Pomysłodawcą projektu był prezes Bio-Wat, pan Marek Baryłka. Całość kosztowała 15  milionów złotych, z czego połowa to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach programu  restrukturyzacji polskiego przemysłu cukrowniczego, prowadzonego przez Agencję Rynku Rolnego.

Jak podkreślał prezes Baryłko inwestycja jest całkowicie przyjazna środowisku. W procesie produkcji energii nie będą powstawały żadne szkodliwe substancje, przede wszystkim całkowicie został wyeliminowany dwutlenek węgla. Dodatkowym produktem w procesie zamiany masy zielonej w energię będą ekologiczne nawozy dla rolników i działkowców. Rocznie produkcja prądu sięgnie 9 tysięcy megawatogodzin, powstanie także drugie tyle ciepła.

Na otwarciu elektrowni pojawili się m.in. reprezentanci Świdnickich urzędów, miast i gmin sąsiadujących, wykonawców oraz liczni profesorowie-specjaliści w dziedzinie energii odnawialnej. Uruchomienie bioelektrowni planowane jest na koniec września 2011 roku .

Źródło: www.swidnica24.pl


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj