Nieprzewidywalna pogoda, wyzwania logistyczne, rosnące koszty i brak chętnych do podjęcia ryzyka powodują, że odśnieżanie dróg to dziś nie rutyna — to sztuka przetrwania w klimatycznej loterii. Zmiany klimatyczne wcale nie ułatwiają, a wręcz utrudniają skuteczne zaplanowanie i przeprowadzenie zimowej akcji, choć śniegu jest mniej (albo nie ma go w ogóle).  – To powoduje, że rzeczywiście pracy z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu jest mniej. Ale wskutek zmian klimatycznych temperatura często waha się w okolicach zera. W nocy zatem zamarza, za dnia odmarza. Wszystko to wymaga ciągłej gotowości, częstych, choć rzeczywiście drobniejszych niż kiedyś interwencji – mówi Janusz Fic, prezes Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego. 

Stan gotowości

Podkreśla przy tym, że sporym wyzwaniem jest utrzymanie całego systemu w stanie nieustannej gotowości, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. – Nawet zatem gdy w pogodzie nic się nie dzieje, gdy praca ludzi i sprzętu jest niepotrzebna, zapłacić i tak musimy za to, że sprzęt i ludzie gotowi są do podjęcia interwencji w każdej chwili – wyjaśnia Janusz Fic. To, niestety, konieczne. Zmiany klimatyczne powodują, że pogoda staje się nieprzewidywalna. Gdy nastąpi nagłe jej załamanie (o które przy „wariującym” klimacie nietrudno), brak natychmiastowej reakcji grozi bardzo poważnymi konsekwencjami. Na dr...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?