Nowy rachunek za odpady
W cieniu sporów o system kaucyjny i ROP resort klimatu i środowiska szykuje zmiany, które mogą przewrócić do góry nogami rozliczenia w gospodarce odpadami. Obowiązek ujawniania kosztów jednostkowych ma zatrzymać wzrost cen – ale może też wywołać spór między gminami a wykonawcami.
W obecnej burzy towarzyszącej wprowadzeniu systemu kaucyjnego i niekończącym się konsultacjom dotyczącym wyczekiwanej rozszerzonej odpowiedzialności producenta – czyli dwóch kluczowych systemów dla gospodarki odpadami komunalnymi (GOK) – grozi nam trudny do przewidzenia i planowania wzrost kosztów GOK. Reakcja resortu to dosyć radykalna modernizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, mająca zapobiegać nieoczekiwanym eksplozjom kosztów ze strony wykonawców, w tym m.in.:
- usprawnienie systemu egzekucji opłat za odpady,
- fakultatywne zwolnienia z opłat dla osób w trudnej sytuacji materialnej i małych przedsiębiorców (np. rzemieślników),
- rozszerzenie ulg dla właścicieli nieruchomości kompostujących bioodpady o budynki wielorodzinne,
- obowiązek podawania kosztów jednostkowych w przetargach, a potem ich raportowania.