Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Kulisy zarządzania zielenią w Warszawie podczas Forum Zielone Miasto 360°

Kulisy zarządzania zielenią w Warszawie podczas Forum Zielone Miasto 360° Pexels
Judyta Więcławska
08.12.2025, o godz. 10:37
czas czytania: około 5 minut
0

Warszawa to miasto, które zaskakuje zielenią. W jej granicach rośnie ok. 9 mln drzew, a sam Zarząd Zieleni m.st. Warszawy opiekuje się ponad 30 parkami miejskimi. To ogromny, żywy organizm wymagający nieustannej troski. Jaka wiedza, strategia i codzienna praca pozwalają stolicy zachować jej unikalny, zielony charakter? Dowiedzieliśmy się tego podczas Forum Zielone Miasto 360°, wydarzenia organizowanego przed redakcję miesięcznika "Zieleń Miejska".

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Aby zrozumieć dzisiejszy system zarządzania zielenią w stolicy, musimy cofnąć się w czasie. Przez dekady, od lat 50. do 80. XX wieku, za zieleń w stolicy odpowiadała jedna potężna jednostka – Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych (MPRO). Była to doskonale zorganizowana instytucja, realizująca ambitne plany z rozmachem. W ramach jednego sześcioletniego planu postawiono cel posadzenia 11 tys. drzew, przeznaczając na to astronomiczną wówczas kwotę 2,5 mld zł. To dzięki pracy MPRO powstały tak kluczowe dla miasta tereny jak Pole Mokotowskie, Park Szczęśliwicki czy Cmentarz Żołnierzy Radzieckich.

Ta historia stanowi jednak przestrogę w zarządzaniu miastem. Transformacja ustrojowa lat 90. przyniosła kres scentralizowanej strukturze. Zadania MPRO rozproszono między osiemnaście dzielnic, Zarząd Oczyszczania Miasta i wiele innych podmiotów. Rozdrobnienie kompetencji doprowadziło do chaosu i „braku jednolitości zadań”. Każdy zarządca miał własny pomysł na pielęgnację, przez co zieleń „w jednych miejscach była bardziej zadbana, w innych mniej”. Ten organizacyjny bałagan boleśnie uświadomił, że skuteczne zarządzanie tak ogromnym zasobem wymagało nowego, spójnego planu – referowała podczas Forum Zielone Miasto 360° Kamila Nowocin, zastępczyni dyrektora ds. utrzymania terenów zieleni w Zarządzie Zieleni m.st. Warszawy.

Nowy rozdział

Odpowiedzią na te problemy było powołanie w 2016 roku nowej, scentralizowanej jednostki – Zarządu Zieleni m.st. Warszawy.

Zarządzane zasoby (dane przybliżone):

  • ponad 30 parków o znaczeniu miejskim,
  • dziesiątki skwerów i zieleńców osiedlowych,
  • ponad 1000 ha zieleni przyulicznej,
  • ok. 9 mln drzew w granicach miasta.

Szybko stało się jasne, że zarządzanie taką przestrzenią wyłącznie siłami własnych pracowników jest niemożliwe. Wystarczy wspomnieć, że za nadzór i zlecanie prac na blisko 2000 hektarów odpowiada zaledwie 54 ogrodników miejskich. Taka skala działania wymusiła na mieście stworzenie pragmatycznego systemu, który łączy wewnętrzną wiedzę z zewnętrzną siłą roboczą.

Dwie ręce do pracy

Warszawa wdrożyła tzw. model hybrydowy. W praktyce oznacza to, że ok. 30% prac wykonują służby własne miasta, a pozostałe 70% zlecane jest w przetargach firmom zewnętrznym. Taki podział pozwala optymalnie wykorzystać zasoby i kompetencje obu stron.

Poniższa tabela pokazuje, jak wygląda ten podział w kluczowych obszarach:

Zadania służb własnych (pracownicy miasta) Zadania firm zewnętrznych (outsourcing)
Strategiczny nadzór i kontrola nad pracami Prace na dużą skalę, wymagające sprzętu i wielu ludzi
Systematyczne przeglądy drzew i ocena ich bezpieczeństwa Koszenie i sprzątanie parków oraz terenów przyulicznych
Szybkie interwencje (np. usuwanie graffiti, drobne naprawy) Pielęgnacja zieleni niskiej i nasadzenia sezonowe
Tworzenie standardów i polityki pielęgnacji Duże projekty, takie jak rewitalizacje parków
Ekspertyzy dendrologiczne i drobne prace arborystyczne Wycinki i duże nasadzenia drzew

Ukryte koszty dbania o zieleń

Jak wskazywała Kamila Nowocin, strukturę kosztów w zarządzaniu zielenią można porównać do góry lodowej. To, co widać na pierwszy rzut oka, to tylko jej wierzchołek.

Outsourcing

Wierzchołkiem góry lodowej jest tu niski koszt roboczogodziny, który często pozwala wygrać przetarg. Jednak pod powierzchnią kryje się potężna, niewidoczna część: wysokie koszty administracyjne (przygotowanie przetargów, nadzór, odbiory) oraz ryzyko spadku jakości. Gdy głównym kryterium jest cena, jakość wykonania może ucierpieć, co w perspektywie lat generuje dodatkowe koszty napraw. Co więcej, gdy przetargi się nie rozstrzygają, miasto bywa zmuszone przyjmować oferty „ostatniej szansy”, które bywają nawet trzy- do czterokrotnie droższe.

Służby własne

Tutaj koszty stałe – pensje, szkolenia, ubezpieczenia – są wyższe i bardziej widoczne. W zamian miasto zyskuje jednak coś bezcennego: ciągłość wiedzy, błyskawiczną reakcję w sytuacjach kryzysowych, bezpośredni nadzór i stabilność pracy.

Okazuje się więc, że wybór między własnym pracownikiem a firmą zewnętrzną to nie tylko kwestia finansów, ale przede wszystkim strategii, jakości i długofalowej odpowiedzialności za miejskie zasoby.

Drzewa, edukacja i specjaliści – prawdziwe wyzwania zarządcy

Pewne zadania są zbyt ważne, by całkowicie oddać je w obce ręce. W Warszawie drzewa są traktowane jako „kompetencja strategiczna”. Ich regularne przeglądy pod kątem bezpieczeństwa publicznego muszą być wykonywane przez własnych, zaufanych ekspertów. To zbyt duże ryzyko, by polegać tu wyłącznie na firmach, dla których priorytetem jest optymalizacja kosztów. Mimo to wszystkie duże prace, takie jak wycinki i masowe nasadzenia, są wykonywane przez firmy zewnętrzne, co pokazuje precyzyjny podział między strategicznym nadzorem a wykonawstwem.

Jednak zarządzanie zielenią to nie tylko praca fizyczna. To także „miękkie”, ale niezwykle istotne wyzwania:

  • Edukacja mieszkańców 

Miasto coraz częściej rezygnuje z intensywnego koszenia na rzecz dzikich łąk, które wspierają bioróżnorodność. Nie każdemu podoba się taka estetyka, dlatego kluczowe jest tłumaczenie mieszkańcom celów tych działań.

  • Rekrutacja ekspertów

Znalezienie i zatrzymanie wykwalifikowanych ogrodników, arborystów czy dendrologów jest dziś niezwykle trudne. Strategia miasta zakłada rekrutację dwóch grup: dojrzałych specjalistów, którzy chcą kontynuować karierę, oraz młodych ludzi, których trzeba intensywnie szkolić.

  • Ciągła kontrola

Nawet najlepszy kontrakt nie zadziała bez stałego i kompetentnego nadzoru ze strony miasta. To właśnie miejscy inspektorzy muszą dopilnować, by prace były wykonywane zgodnie ze standardami.

Doświadczenie pokazuje również, że kluczem do skutecznej współpracy z firmami zewnętrznymi są dłuższe kontrakty. Wykonawca, który wie, że będzie pracował na danym terenie przez kilka lat, jest zmotywowany do solidnej pracy w pierwszym roku, bo wie, że zaprocentuje to mniejszym nakładem pracy w kolejnych latach.

Sztuka równowagi

Zarządzanie zielenią w tak dużym mieście jak Warszawa to nieustanne poszukiwanie równowagi między kosztami, jakością i elastycznością. Model hybrydowy, łączący siły wewnętrzne i zewnętrzne, jak wskazywała Kamila Nowocin, wydaje się najlepszą odpowiedzią na te wyzwania.

Kluczowy wniosek jest jednak jednoznaczny – fundamentem całego systemu jest budowanie silnego zespołu własnych specjalistów. To oni posiadają wiedzę, doświadczenie i pasję, które pozwalają tworzyć standardy, kontrolować wykonawców i podejmować strategiczne decyzje. To właśnie ta niewidoczna na co dzień praca ekspertów pozwala wielkiej metropolii swobodnie oddychać.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Zieleń miejska
css.php
Copyright © 2026