Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Naukowcy o jemiole: ważna dla ptaków, groźna dla drzew

Naukowcy o jemiole: ważna dla ptaków, groźna dla drzew depositphotos
MŁ/PAP
26.12.2025, o godz. 12:33
czas czytania: około 2 minut
0

Jemioła, wykorzystywana jako bożonarodzeniowa ozdoba, to ważny element zimowej diety niektórych gatunków ptaków, a jednocześnie coraz większe zagrożenie dla drzew w miastach i lasach – zaznaczyli w rozmowie z PAP naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Jak rozprzestrzenia się jemioła?

Kierownik Katedry Zoologii UPP prof. dr hab. Piotr Tryjanowski wskazał, że za rozprzestrzenianie się jemioły na drzewach odpowiadają jedzące jej owoce ptaki, dla których ta półpasożytnicza roślina zimą staje się elementem diety.

– Wystarczy rozdeptać owoc jemioły, by przekonać się, jak kleistym płynem jest on wypełniony. Ptak po zjedzeniu takich owoców defekuje, a jego kleiste odchody z nasionami zatrzymują się na drzewie. Jeśli takie nasiono się przyjmie, to kolejna jemioła zaczyna wyrastać na konarze – opisał.

Kluczowy pokarm i zimowe schronienie

Badacz zaznaczył przy tym, że owoce jemioły są ważne tylko dla niektórych gatunków ptaków. Jest to główne źródło pokarmu m.in. dla jemiołuszki oraz paszkota (łac. Turdus viscivorus), którego nazwa oznacza dosłownie “drozda jemiołojada”. Rzadziej żywią się nią kosy, rudziki czy sikory, choć preferują one słodszą jarzębinę.

Poza funkcją pokarmową, jemioła służy jako bezpieczne miejsce na gniazda. Wczesną wiosną, gdy drzewa są jeszcze bezlistne, gęste krzewy jemioły pozwalają ukryć lęgi srokoszom, wronom czy drozdom.

Zagrożenie dla lasów i zieleni miejskiej

Z kolei dr inż. Marcin Kolasiński z Katedry Roślin Ozdobnych, Dendrologii i Sadownictwa UPP podkreślił, że ekspansja jemioły nabiera tempa z powodu zmian klimatu. Łagodniejsze zimy sprawiają, że ptaki częściej zostają w kraju, roznosząc nasiona na nowe tereny.

Szczególnie zagrożone są drzewa iglaste – sosny i jodły. – Jemioła dla drzew iglastych jest zdecydowanie groźniejsza niż dla gatunków liściastych. Czasem wystarczy jeden duży krzew, by sosna zamarła – ostrzega naukowiec. Półpasożyt przez cały rok pobiera od gospodarza wodę i składniki mineralne, co w okresach suszy prowadzi do szybkiego obumarcia drzewa.

Trudna walka i nadzieja w patogenach

W miastach jemioła atakuje głównie lipy, topole i klony, ale pojawia się też na nowych gatunkach, jak głogi pośrednie. Walka z nią jest niezwykle trudna i kosztowna dla budżetów komunalnych.

– Żeby ją usunąć, trzeba ją wyciąć. Na grubszych konarach należy usunąć cały krzew, a miejsce jego wyrastania trzeba wycieniować. Inaczej po roku lub dwóch jemioła znowu zacznie wyrastać z haustorii (ssawek). Tego typu zabiegi trzeba powtarzać – wyjaśnił dendrolog.

Nadzieją dla przyrody mogą być naturalni wrogowie jemioły. Naukowcy z Krakowa i Białegostoku odkryli grzyby (m.in. Fusarium spp. oraz nowy gatunek Septoria krystynea), które atakują jemiołę i mogą w przyszłości pomóc w ograniczeniu jej ekspansji.

 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Zieleń miejska
css.php
Copyright © 2026