Elektrobusy stają się jednym z filarów nowoczesnego transportu miejskiego w Polsce. Choć ich udział w taborze nadal jest niewielki, to właśnie one coraz częściej symbolizują dążenie samorządów do czystszego powietrza i cichszych ulic. Polska na tle Unii Europejskiej nie wypada ani najgorzej, ani najlepiej – rozwój jest widoczny, ale wciąż daleki od tempa, jakie obserwujemy w niektórych krajach Wspólnoty.
KGHM Polska Miedź S.A. podpisała umowę na zakup energii elektrycznej ze spółką ENGIE Zielona Energia. Obejmuje ona dostawę energii z farmy wiatrowej Wartkowo w rocznej wysokości ok. 65 tys. MWh. KGHM liczy, że pozwoli to m.in. na redukcję ryzyka związanego z wahaniami cen na rynku hurtowym.
Działania ministerstwa klimatu w latach 2022-2024 dotyczące prawnych warunków lokalizacji i budowy farm wiatrowych nie zapewniały jej dynamicznego rozwoju w Polsce – wynika z kontroli NIK. Izba skrytykowała też resort za opóźnienia w pracach nad KPEiK.
Dziś włodarze miast i przewoźnicy zachęcają nas do pozostawienia auta przy domu i wybrania komunikacja miejskiej. Przede wszystkim będą to autobusy i tramwaje, jednak w niektórych miejscach za darmo wypożyczymy też rower miejski oraz wsiądziemy w metro i pociąg.
– Na naczepę samochodu ciężarowego wejdzie ok. 750 kg niezgniecionych butelek PET zebranych w systemie kaucyjnym. To oznacza, że emisje CO2 będą wysokie – mówi Agata Juzyk, prezeska Reselekt S.A., która odpowiada za uruchomienie jednego z pierwszych w Polsce operatorów systemu kaucyjnego.











