Do czwartku do wód Zatoki Puckiej może dostać się od 2-3 tys. metrów sześciennych surowych ścieków.  We Władysławowie doszło do awarii kolektora ściekowego.

Do Zatoki Puckiej pompowanych jest obecnie 120 tys. litrów nieoczyszczonych ścieków na godzinę.

Do awarii rurociągu tłoczącego ścieki z Władysławowa i Chałup do oczyszczalni w Swarzewie doszło we wtorek po południu. Jak poinformował Radio Gdańsk Stanisław Cytawa – główny technolog Spółki Wodno-Ściekowej Swarzewo – początkowo wyciekające ścieki były gromadzone w mieszczącym 800 metrów sześciennych zbiorniku retencyjnym przy przepompowni. Po jego wypełnieniu jedynym wyjściem było awaryjne pompowanie do zatoki. W akcji pomaga straż pożarna i wozy asenizacyjne.

Aby rozwiązać problem, należy teraz wymienić 600-milimetrową żeliwną rurę na 30-metrowym odcinku, bowiem pękła ona wzdłuż. Prace utrudnia pobliski przewód wysokiego napięcia, którego nie było w dokumentacji terenowej.

Na miejscu jest wojewódzki inspektor ochrony środowiska, w czwartek sanepid będzie badał wodę na kąpielisku w Pucku. Już teraz służby apelują o powstrzymanie się od kąpieli.

Podobna sytuacja miała miejsce rok temu w Gdańsku, gdy na skutek awarii przepompowni ołowianka surowy ściek spuszczano przed ponad 3 doby do Motławy.

Rok po awarii przepompowni w Gdańsku. Co wiemy o przyczynach?

źródło: radiogdansk.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj