Upalne dni spowodowały zwiększony pobór wody. Podlewanie ogródków, napełnianie wodą basenów oraz większa częstotliwość brania prysznica w ciągu dnia sprawiają, że zapotrzebowanie na wodę rośnie nawet kilkukrotnie.

W Bogatyni w wyniku zwiększonego przepływu wody doszło do pogorszenia jakości przesyłanej wody. „Pogorszenie jest efektem porwania nieskrystalizowanych osadów związków mineralnych ze ścian rurociągów magistralnych”, podają Bogatyńskie Wodociągi i Oczyszczalnia. Pogorszenie jakości wody dotyczy miasta Bogatynia bez dzielnic Trzciniec i Zatonie.

Z przeprowadzonych w czwartek badań kontrolnych próbek wody w wielu miejscach woda już spełnia wymogi, a jej jakość w pozostałych punktach poprawia się. Jednak wodociągi nie zalecają jej picia, a jedynie użycie do celów gospodarczych. A zatem: woda z kranu nie nadaje się: do picia, przygotowania zimnych napojów i potraw, mycia owoców i warzyw, wytwarzania lodu, mycia naczyń kuchennych. Można ją stosować do kąpieli w wannie i pod natryskiem, ale nie należy dopuścić, aby dostała się do jamy ustnej, do mycia mebli i podłóg, prania w pralce i spłukiwania ustępów.

Obecnie woda dostarczana jest beczkowozami i trwa płukanie sieci wodociągowej, które ma się zakończyć w piątek wieczorem.

Wiele gmin wprowadza ograniczenia i zaleca oszczędne gospodarowanie wodą. Szczególnie trudna sytuacja panuje w pasie nizin: w województwie lubuskim, na Dolnym Śląsku, Wielkopolsce i Kujawach.

Apele o oszczędzanie wody wydano m.in. w Kostrzynie, gminie Mosina, Brześciu Kujawskim, gminie Choceń, Skierniewicach, Obrzycku, Ostrogach, Szamotułach, gminie Białe Błota, Szlichtyngowa, Chojnów, Dobroszyce, w Moszczenicy i Sulejowie.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj