Burmistrz Wasilkowa na Podlasiu złożył do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez firmę prowadzącą Centrum Innowacyjnej Gospodarki Odpadami w Studziankach. Burmistrz chce zamknięcia instalacji, która od lat sprawia problemy i lekceważąco traktuje przepisy o odpadach i ochronie środowiska.

Odpady składowane w CIGO w Studziankach paliły się kilka razy, od samego początku istnienia instalacji w 2011 r. W sumie doszło do sześciu pożarów. Kontrolerzy od samego początku zarzucali firmie prowadzącej CIGO niewłaściwe magazynowanie odpadów. M.in. wskazywali na nieprzestrzeganie wymogów przeciwpożarowych.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Białymstoku wykrył wiele nieprawidłowości w CIGO i w ciągu kilku ostatnich lat nałożył na właścicieli sortowni wysokie kary. Decyzję WIOŚ podtrzymał również Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

W ubiegłym roku Marszałek Województwa Podlaskiego cofnął pozwolenie zintegrowane na dalszą działalność sortowni i choć jej właściciel odwołał się od tej decyzji, to ostatecznie 11 lutego Ministerstwo Środowiska uznało odwołanie za niedopuszczalne. W tej sytuacji spółka prowadząca CIGO złożyła do WSA skargę na decyzję ministra i chociaż tym wypadku rozstrzygnięcia jeszcze nie ma, to sortownia nie ma pozwolenia na działalność.

To jednak nie rozwiązało problemu. – Sortownia powinna być zamknięta, jednak dochodzą do nas informacje odnośnie nielegalnego wywozu śmieci do Centrum Innowacyjnej Gospodarki Odpadami w Studziankach. Domagamy się likwidacji CIGO oraz usunięcia około 200 tysięcy ton odpadów – powiedział Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa. Jak wyjaśnił odpady są przywożone w nocy, a gmina ma na to dowody w postaci nagrań z jadącymi ciężarówkami.

Burmistrz powiedział, że zakończenie działalności przez CIGO jest priorytetem dla władz Wasilkowa. Zapowiedział też podjęcie działań, które uniemożliwią nielegalny wywóz śmieci. Trwają prace nad projektem organizacji ruchu, który wprowadzi zakaz wjazdu samochodów ciężarowych na drodze dojazdowej do sortowni, burmistrz poprosił też policję o kontrolę pojazdów, które wjeżdżają na teren sortowni, zwrócił się też do marszałka o wykreślenie instalacji MBP CIGO w Studziankach jako regionalnej instalacji przetwarzania odpadów Komunalnych.

Burmistrz zwrócił się też do Komendy Państwowej Straży Pożarnej z wnioskiem o kontrolę przeciwpożarową sortowni i wysłał do Ministerstwa Sprawiedliwości prośby o pomoc w wyjaśnieniu sprawy oraz ustaleniu sprawców procederu.

Portal Komunalny zwrócił się do CIGO z prośbą o komentarz do zarzutów burmistrza Wasilkowa. Firma odpowiedziała nam, że nie udziela żadnych informacji mogących mieć znaczenie w toku sprawy. – Jednocześnie informujemy, iż postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia zintegrowanego jest w toku do czasu wykorzystania wszystkich środków odwoławczych. Postanowienie Ministra ze względu na jego wadliwość zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Obecnie w CIGO odpady są przerabiane i wywożone, a prowadzone działania uniemożliwiające nam korzystanie z dróg publicznych działają na naszą szkodę – oświadczyła prowadząca CIGO firma MPK Pure Home Sp. z o.o.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

Skomentuj