Ponad 300 budynków podłączono do sieci ciepłowniczej w Poznaniu w ostatnich trzech latach. 20 proc. to budynki z niską emisją. Pozwoliło to na redukcję pyłów PM10 o 22 tony rocznie i bardzo niebezpiecznego benzo(a)pirenu o 12 kg rocznie. Dzięki tym inwestycjom każdego roku spala się 2,6 tys. ton węgla mniej. Veolia, dostawca ciepła systemowego w Poznaniu, przymierza się do kolejnych inwestycji.

Kilka dni temu w Poznaniu rozpoczęła się kolejna edycja akcji “Trzymaj ciepło”. Program umożliwia przeprowadzenie bezpłatnych badań termowizyjnych budynków i ustalenie którędy ucieka ciepło. Pozwala to zaplanować działania modernizacyjne związane z ociepleniem.

Organizatorzy (Miasto Poznań i Veolia) chcą zwrócić uwagę, że utrata ciepła przez nieszczelne okna czy źle ocieplone ściany powoduje nie tylko spadek temperatury w mieszkaniu. Oznacza to także większe wydatki na energię cieplną, która bezpowrotnie ucieka z nieszczelnych budynków i “podgrzewa” powietrze w mieście, zamiast w pokojach, kuchni i łazience.

– Ta akcja i wiele innych naszych działań świadczy o tym, że troszczymy się o stan powietrza nie od roku czy dwóch, ale od ponad 10 lat. Realizujemy m.in. program Kawka, w ramach którego podłączamy budynki do ciepła systemowego – mówi Paweł Orlof, prezes Veolia Poznań. – Od 2014 do 2021 r. Veolia Energia Poznań zrealizuje inwestycje za ok. 250 mln zł. Wśród nich jest magazyn ciepła, który pozwoli nam lepiej gospodarować naszymi produktami: ciepłem i energią elektryczną – dodaje.

Prezes Veolia Poznań podkreśla, że hasłem firmy jest “Odnawiamy zasoby świata” i jest ono realizowane w praktyce. Normy emisji są spełniane z dużym zapasem, a elektrociepłownia Karolin już teraz spełnia normy, które trzeba będzie osiągnąć w 2021 r. 15 proc. produkowanej tam energii pochodzi ze spalania biomasy.

– Idziemy w stronę gospodarki obiegu zamkniętego. Udaje nam się sprzedawać z sukcesem uboczne produkty spalania węgla, zamierzamy stopniowo odchodzić od węgla i przechodzić na paliwa bezodpadowe, chroniące zasoby świata – mówi Orlof i zapowiada, że w ciągu 10-15 lat nastąpi odejście od węgla w Elektrociepłowni Karolin, która ogrzewa domy w Poznaniu i oddaje prąd do Polskich Sieci Energetycznych.

Veolia w tym roku uruchomiła pionierskie rozwiązanie, jakim jest “Centrum Zarządzania Energią”, gdzie w jednym miejscu steruje się dostawami ciepła i eksploatacją sieci ciepłowniczej i kontaktuje się z klientem. Dzięki temu – gdy dojdzie do awarii – klient informuje o tym centrum zarządzania, które może od razu zareagować. Z jednego miejsca steruje się siecią ciepłowniczą i elektrociepłownią.

Dzięki zastosowanym rozwiązaniom Veolia może szybko reagować i dostarczać ciepło tam, gdzie jest ono potrzebne, a jeśli jest niepotrzebne – można szybko odciąć dopływ. – Dla nas nie ma kwestii kiedy kończyć sezon grzewczy. Mamy nowoczesne regulatory pogodowe i nowoczesne nastawy dostosowane do potrzeb klienta i typu budynku, możliwa jest też zmiana nastaw na żądanie klienta. Możemy zareagować natychmiast – wyjaśnia prezes Paweł Orlof.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj