Branżę ciepłowniczą i energetyczną czeka w najbliższych latach wiele zmian. Celem strategicznym, wyznaczonym przez Unię Europejską, jest pełna “dekarbonizacja”, czyli zakończenie wykorzystywania paliw kopalnych – węgla i gazu. Zdaniem polskich ciepłowników realizacja takiego wyzwania do roku 2050 jest nierealna.

Przedstawiciele branży, urzędnicy, samorządowcy i eksperci rozmawiali o dekarbonizacji i stojących przed branżą wyzwaniach na zakończonym w środę w Międzyzdrojach XXII Forum Ciepłowników. Zgodzili się, że branżę ciepłowniczą i energetyczną czekają w najbliższych latach wielkie zmiany, wyzwania, inwestycje i modernizacje. Potrzeba na to ogromnych pieniędzy, liczonych w setkach milionów czy nawet w miliardach złotych. Elektrownie i elektrociepłownie muszą zmniejszać zużycie węgla, a także gazu i przechodzić na inne, bardziej przyjazne środowisku źródła energii – np. biomasę czy wodę geotermalną.

Polska bez węgla? UE oczekuje działań

– Musimy sobie wyobrazić sektor ciepłowniczy bez paliw kopalnych, w tym gazu, w roku 2050. Za to wykorzystywane będą magazyny i akumulatory ciepła oraz chłodu – mówił na Forum Ciepłowników Artur Michalski, zastępca prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. – Wzrost poziomu OZE będzie wymuszany już w najbliższych latach. W 2030 r. ma to być już 32 proc. – dodaje. Jego zdaniem tych wyzwań nie trzeba się bać, chociaż zadanie postawione przez UE branży ciepłowniczej i energetycznej jest trudne w realizacji.

W spełnieniu wymogów unijnych mają pomóc wielkie inwestycje planowane na następne lata. Obejmują one modernizacje elektrowni i elektrociepłowni, ale także zmiany infrastrukturalne u odbiorców prądu i ciepła oraz chłodu. W najbliższych latach powinno powstawać coraz więcej inteligentnych, ekologicznych budynków prawie zero i zero energetycznych. Mogą być zasilane np. ogniwami fotowoltaicznymi, a ogrzewane wodą z ujęć geotermalnych lub biomasą. Uczestnicy Forum Ciepłowników przewidują, że modnie będzie być ekologicznym i oszczędzać energię, zatem inwestorzy, deweloperzy i architekci będą takie budynki budować. To może oznaczać spadek zapotrzebowania na ciepło i energię od wielkich dostawców. Dlatego branża ciepłownicza powinna szukać nowych obszarów biznesowych np. oferować serwis techniczny, zarządzanie budynkami inteligentnymi i inne.

Zmiany są konieczne. Dekarbonizacja – nierealna

– Czekają nas zmiany, wyzwania, modernizacje, inwestycje. Spółka PGE Energia Ciepła jest do tego gotowa. Konieczne będą wielkie nakłady finansowe. Będziemy apelować o bardziej precyzyjne przepisy, bo obecne pozostawiają wiele pola to interpretacji, co potwierdza nawet współpracujący z nami Urząd Regulacji Energetyki – mówił Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Energia Ciepła. – Chcemy się dekarbonizować, czyli ograniczać wykorzystanie węgla, ale pełna dekarbonizacja do 2050 r. jest nierealna. Do tego roku nie zdążymy. Będziemy musieli otrzymać okresy ochronne, szczególnie, że specyfika polskiego rynku ciepła jest inna niż w pozostałych krajach UE – dodał. Jego zdaniem klienci (odbiorcy ciepła) zrozumieją, że zmiany są konieczne, bo z badań rynku wynika, że deklarują oni, że są w stanie płacić za ciepło więcej, pod warunkiem, że będzie ono ekologiczne i zapewni bezpieczeństwo energetyczne.

Paweł Mzyk z Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami potwierdził, że w Europie jest presja na ograniczanie emisji CO2 i na dekarbonizację. Od 2021 r. o 48 mln ton rocznie będzie zmniejszana pula emisji. Zauważył, że w ostatnim czasie emisja CO2 spadła bardziej niż spodziewała się Komisja Europejska, ale to jej nie zadowoliło i nacisk na działania ekologiczne w ciepłownictwie i energetyce jest coraz większy. – Żałuję, że polityka unijna nie pomaga w tym, żeby ciepło systemowe konkurowało z ogrzewaniem indywidualnym – powiedział Mzyk.

Będą pieniądze na inwestycje

Obecni na Forum przedstawiciele rządu i NFOŚiGW zapewnili ciepłowników, że pieniądze na proekologiczne inwestycje będą, ale trzeba usprawnić ich wydawanie. Ministerstwo Energii zapowiedziało z kolei uruchomienie programu wsparcia dla nowych technologii, takich jak akumulatory i magazyny ciepła. – Jesteśmy w stanie sfinansować każdą inwestycję, która przynosi efekt środowiskowy i zakłada podniesienie efektywności energetycznej – dodał Szymon Michalski, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW. Fundusz będzie też wspierał spółki i samorządy zainteresowane poszukiwaniem i wykorzystaniem źródeł geotermalnych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Mam w …. skąd pochodzi ciepło
    MA BYĆ TANIO.
    A moje wnuki….no cóż…mną się nikt nie przejmował wywołując I i II wojnę światową…

Skomentuj