Do Sejmu wniesiono 31 grudnia 2019 r. poselski projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zakresie zmiany wnioskowanej przez rzecznika małych i średnich przedsiębiorców. Dotyczy ona czasowej ewidencji odpadów w formie papierowej lub elektronicznej poza BDO.

Projekt skierowano 3 stycznia (w piątek) do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Dzięki proponowanej zmianie przez pół roku, czyli od 1 stycznia do 30 czerwca 2020 r., można sporządzać dokumenty ewidencji odpadów w tzw. trybie awaryjnym, czyli w formie papierowej lub formie elektronicznej prowadzonej poza systemem BDO (baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami).

Oznacza to, że w razie awarii systemu będzie możliwość sporządzania dokumentów ewidencji odpadów w formie papierowej lub formie elektronicznej prowadzonej poza BDO. Przepisy te dotyczą awarii w systemie teleinformatycznym, co nie obejmuje
awarii występującej po stronie użytkowników BDO. O czasie trwania awarii systemu
informował będzie administrator BDO. Jeśli nastąpi awaria, nie będzie możliwe wygenerowanie karty przekazania odpadów i karty przekazania odpadów komunalnych.

– Projektowana ustawa będzie miała pozytywny wpływ na sytuację mikro, małych
i średnich przedsiębiorstw, ponieważ umożliwi prowadzenie działalności w zakresie
gospodarowania odpadami w sytuacjach awaryjnych oraz przez pierwsze pół roku
funkcjonowania modułu ewidencji w bazie czyli do 30 czerwca 2020 r. z zastosowaniem
dokumentów papierowych – oceniają pomysłodawcy.


Jak poprawnie korzystać z systemu i kto powinien się do niego zapisać, jak rozwiązywać bieżące problemy i rodzące się wątpliwości można dowiedzieć się podczas cyklu warsztatów z elektronicznej ewidencji odpadów w systemie BDO.

Najbliższe warsztaty odbędą się 23 stycznia w Poznaniu, a kolejne zaplanowano w Łodzi, Szczecinie i Krakowie. Więcej informacji na stronie bdo.abrys.pl.


Obowiązek od 1 stycznia

Rejestr podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami został uruchomiony 24 stycznia 2018 r.

Z kolei od 1 stycznia 2020 r. uruchomiono moduł ewidencji i sprawozdawczości. Wiążą się one z dodatkowym obowiązkiem dla przedsiębiorców wpisanych do rejestru, w formie elektronicznego wprowadzania danych o przewoźniku, wadze odpadów czy dacie ich transportu. Cały projekt realizuje Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy w ścisłej współpracy z Ministerstwem Klimatu.

Dezorientacja, awarie i góra problemów

Niestety, w związku z uruchomieniem nowych funkcjonalności w BDO wciąż narastają wątpliwości i panuje paraliż wśród przedsiębiorców. Wielu z nich nadal nie dokonała obowiązkowej rejestracji. Przedsiębiorcy albo nie posiadają informacji jak to zrobić albo nie wiedzą czy w ogóle mają się zapisać.

Przypominamy, że obowiązek wpisu do rejestru BDO mają przedsiębiorcy, którzy wytwarzają odpady inne niż, odpady komunalne wytwarzane przez pracowników chyba, że znajdują się one na liście odpadów zwolnionych z ewidencji odpadów od 2020 r. A nowe rozporządzenie, które zawiera rozszerzoną listę rodzajów i ilości odpadów, zwolnionych z prowadzenia ewidencji od 2020 r. Ministerstwo Klimatu opublikowało w dzienniku ustaw 30 grudnia.

Uruchomienie zasadniczego modułu bazy nie obyło się bez problemów. Przedsiębiorcy zadają wiele pytań, np. jak działa przyjmowanie odpadów z nowym systemem BDO, czy system dopuszcza wprowadzanie korekt, jak wprowadzać korektę, co dalej z modułem sprawozdawczości.

W BDO nie ma możliwości dodania więcej firm do jednego transportu odpadu (dotyczy często długich tras), nie ma możliwości  przewiezienia jednym transportem więcej niż jednego kodu odpadu. Przedsiębiorcy przykładowo skarżą się na pojawiające się braki możliwości generowania potwierdzeń transportu odpadów. Nie można również zsumować mas odpadów dla instalacji. Dodatkowo zastanawiają się, na jakie zmiany w prawie uważać, by nie ponieść dotkliwych konsekwencji. Lista wątpliwości rośnie.

BDO 750 x 300 2020

Co dalej?

Jak oszacowano, do sytemu BDO powinno zarejestrować się ok. 0,5 mln przedsiębiorstw, a obecnie wpisało się niecałe 200 tys. Do tego wielu z nich składa nioski na ostatnią chwilę, co rodzi również chaos samych w urzędach marszałkowskich, które są odpowiedzialne za przyjmowanie dokumentów.

Przedsiębiorcom, którzy nie dopełnią formalności, grozi kara administracyjna od 5 tys. do nawet 1 mln zł.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

10 Komentarze

  1. Twórcy usunęli z BDO KPO dla przekazywanego sprzętu eletrycznego/elektronicznego, ewidencja odpadów jest niekompletna. Sprzęt to pewnie z 1/3 przkazywanych odpadów. I co na to szef Klimatu?

  2. A co ze smieciami importowanymi do polski z niemiec??oni sie ciesza ze sa czystym krajem a u nas te smieci sie pala na stosach bo nie ma co z nimi zrobic!

  3. Ten nasz rzad to powinien sie isc leczyc….tylko pytanie na co?! Wykonczycie mikrofirmy tymi glupimi przepisami! Wescie sie lepiej za szara strefe gdzie prywatni handluja na potege bez podatkow i vatu a niektorzy zamykaja firme bo prywatny ma taniej,przeciez o to wam chodzi zeby byly wieksze wplywy zebyscie mieli z czego krasc!

Skomentuj