1 / 4

Prezydent RP Andrzej Duda, Sekretarz Generalny ONZ António Guterres oraz przedstawiciele państw i instytucji międzynarodowych, organizacji pozarządowych, biznesu z kilkudziesięciu państw świata zjechały się do Katowic, gdzie oficjalnie rozpoczął się szczyt klimatyczny ONZ – COP24. Wydarzenie potrwa dwa tygodnie (2-14 grudnia).

Obowiązki Prezydenta COP przejął oficjalnie Michał Kurtyka, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska od premiera Fidżi, Franka Bainimaramy i będzie pełnił tę funkcję przez najbliższe dwanaście miesięcy.

Frank Bainimarama – gospodarz poprzedniej konferencji symbolicznie przekazał swoją funkcję Michałowi Kurtyce, wręczając mu młotek będący atrybutem prezydenta COP. – Od wszystkich partnerów usłyszałem wstępną, ale jasną deklarację chęci zwieńczenia COP24 sukcesem. Ewentualne porozumienie oznacza jednogłośne zaakceptowanie wielostronicowego, skomplikowanego i napisanego technicznym językiem dokumentu. Nie będzie to łatwe, ale cuda to przecież polska specjalność – powiedział Michał Kurtyka.

CCJ 300 x 250

Podczas tegorocznego szczytu klimatycznego ONZ COP24 ponad 26 tys. gości z całego świata będzie debatować nad sposobem osiągnięcia celów wyznaczonych w Porozumieniu paryskim z 2015 r.

Andrzej Duda: negocjacje podczas COP24 będą bardzo trudne

Rola Prezydenta COP jest istotna dla przebiegu negocjacji i osiągnięciu ewentualnego porozumienia. Z kolei zasada bezstronności pozwala przyjmować mu rolę mediatora łagodzącego spory i szukającego kompromisu.

– Sądzę, że nie można wyobrazić sobie lepszego miejsca dla wypracowania wspólnego stanowiska wszystkich państw w sprawie polityki klimatycznej niż Polska. Nasz kraj w ciągu ostatnich trzydziestu lat– ograniczył emisję gazów cieplarnianych o 30% przy jednoczesnym, ciągłym wzroście gospodarczym. Inwestujemy w nowe technologie i innowacje – chociażby w elektromobilność – mówi nowy prezydent COP.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Niewiem jak Wy, ale ja myśle że robienie Szczytu Klimatycznego w Katowicach to jak robienie spotkania grupy AA w Świecie Alkoholi

Skomentuj