W ostatnich dziesięcioleciach obserwuje się trend do centralizacji gospodarki ściekowej. Likwiduje się małe oczyszczalnie, a w ich miejsce buduje rozległe sieci kanalizacyjne. Czy jest to dobry kierunek?

Centralizacja była jednym z tematów podjętych przez naukowców podczas konferencji analizującej stan gospodarki wodno-ściekowej w Poznańskim Obszarze Metropolitalnym. Dwudniowe wydarzenie, mające miejsce w dniach 14-15 listopada było połączone z jubileuszem 70-lecia urodzin i 45-lecia pracy naukowo-dydaktycznej prof. dr. hab. inż. Ryszarda Błażejewskiego.

Centralizować czy nie?

Jak wyjaśniał prof. Błażejewski, w ostatnich latach widoczny jest trend likwidacji małych oczyszczalni na rzecz budowy rozległych systemów kanalizacyjnych. Z drugiej strony pojawiają się rozwiązania w postaci indywidualnych przydomowych oczyszczalni budowane dla większości gospodarstw danej gminy. – Najlepsze rozwiązanie leży zazwyczaj pomiędzy tymi skrajnościami, ale jego znalezienie jest trudne, gdyż wymaga optymalizacji wielokryterialnej. Aby wybrać najlepszy wariant gospodarki ściekowej danego terenu należy wziąć pod uwagę nie tylko aspekty finansowe, ale także społeczne i środowiskowe – mówił prof. Błażejewski.

Jak każdy wariant, i centralizacja ma swoje wady i zalety. Główną zaletą jest wykorzystanie wolnych przepustowości w zbiorczych oczyszczalniach ścieków oraz lepszy nadzór i wyższy stopień oczyszczania ścieków. Natomiast wady to przede wszystkim długi czas przesyłania ścieków z najbardziej oddalonych obszarów, co powoduje zagniwanie ścieków w sieci i emisję odorów.

Długi czas transportu ścieków to bardzo  duży problem, podkreślali naukowcy. Złej jakości ścieki doprowadzane do oczyszczalni mogą doprowadzić do zachwiania poprawności tlenowego procesu oczyszczania ścieków. W zagnitych ściekach występują siarkowodór i amoniak, zabijają organizmy tlenowe odpowiedzialne za biologiczny proces oczyszczania.

KPOŚK w Poznaniu i okolicach

Jak podkreślał dr Tadeusz Nawrot, realizacja Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych na terenie Poznańskiego Obszaru Metropolitalnego (POM) pozwoliła na niemal trzykrotny wzrost długości sieci kanalizacyjnej od 2016 r. do 2017 r. Z kolei liczba obsługiwanych mieszkańców wzrosła w tym czasie o ok. 15%. Udało się również blisko pięciokrotnie ograniczyć liczbę osób korzystających ze zbiorników bezodpływowych na obszarze aglomeracji.

Niestety w 2017 r. blisko 18 aglomeracji z 40 wyznaczonych w POM nie spełniło wymagań dyrektywy ściekowej dotyczącej procentowej ilości mieszkańców obsługiwanych przez sieć kanalizacyjną, która powinna wynosić 98% dla aglomeracji miasta Poznania oraz 95% dla pozostałych aglomeracji. W przypadku wymagań dotyczących jakości oczyszczonych ścieków aglomeracje te maja znacznie większy problem, albowiem wykazują istnienie przydomowych oczyszczalni ścieków (POŚ), które najczęściej nie są w stanie właściwie usuwać związków biogennych, co jest wymagane przy aglomeracjach większych od 9999 mieszkańców.

Niebezpieczne oczyszczalnie?

Czy w obecnych uwarunkowaniach formalno-prawnych przydomowe oczyszczalnie ścieków są bezpieczne? – rozważał dr Marcin Spychała. Dokonał on wielokryterialnej oceny potencjału budowy POŚ na terenie Poznańskiego Obszaru Metropolitalnego. Przeprowadził analizę stanu przydomowych oczyszczalni ścieków w jednej z podpoznańskich gmin, gdzie największą ilość stanowiły systemy składające się z osadnika gnilnego i drenażu rozsączającego. Zdaniem dr Spychały budowa tego typu systemów, za sprawą obowiązujących obecnie procedur formalno-prawnych, stanowi istotne zagrożenie dla środowiska. – Przy planowaniu tych inwestycji uwiarygodnienia wymagają dane dotyczące chłonności  gruntu i najwyższego użytkowego poziomu wodonośnego wód podziemnych. Należy dążyć do doprecyzowania lub zwiększenia nadzoru w trakcie budowy tych systemów oraz ich powykonawczej inwentaryzacji – wyjaśniał dr Spychała.

Jaką opcję wybrać – dowiesz się 26.listopada w Poznaniu

O rozmaitych aspektach gospodarki ściekowej na obszarach niezurbanizowanych mowa będzie podczas szkolenia 26 listopada w Poznaniu.

Przedstawione zostaną analizy techniczno-ekonomiczne różnych wariantów kanalizacji i sposoby finansowania inwestycji na terenach niezurbanizowanych. Swoimi doświadczeniami w rozwiązywaniu inwestycyjnych i eksploatacyjnych problemów podzielą się przedstawiciele wielkopolskich gmin. Szczegółowo zostaną przedstawione obowiązki związane z gospodarką ściekową, jakie spoczywają na samorządach. Uczestnicy szkolenia będą mieli okazję zwiedzić zmodernizowaną w 2015 r. Oczyszczalnię Ścieków w Bytkowie (gmina Rokietnica).

W wydarzeniu organizowanym przez miesięcznik “Wodociągi-Kanalizacja” przy współpracy Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wezmą udział samorządowcy, przedsiębiorstwa wod-kan, reprezentanci biznesu i instytucji finansujących inwestycje, a także naukowcy.

Rejestrować można się pod linkiem . 

 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj