Poznański radny Łukasz Kapustka zapytał w interpelacji o rozważenie możliwości dokonania nasadzeń drzew wzdłuż Warty w Poznaniu. Miasto udzieliło odpowiedzi, wyjaśniając dlaczego nie można wykonywać nasadzeń na terenach zalewowych.

Poznań na przestrzeni ostatnich kilku lat wielokrotnie analizowało możliwość wykonania nasadzeń wysokich na terenach zalewowych.

Z uwagi na charakterystykę obszaru, którego dotyczy interpelacja radnego – tereny przyrzeczne rzeki Warty na odcinku miejskim w Poznaniu, organem zarządczym i tym samym właściwym do opiniowania i wydawania decyzji oraz zgód w zakresie między innymi ewentualnych nasadzeń jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Z informacji przekazanych przez tę jednostkę wynika, iż nie można wykonywać nasadzeń na terenach objętych zagrożeniem powodziowym – odpowiada miasto.

Okazuje się, że Wody Polskie zwracają uwagę na fakt, że na obszarach szczególnego zagrożenia powodzią drzewa i krzewy porastające skarpy koryta i powierzchnię terenu zalewowego powodują zmniejszenie prędkości przepływu wody, a to z kolei przekłada się bezpośrednio na zwiększenie zagrożenia powodziowego.

Ponadto wszystkie rodzaje drzew i krzewów utrudniają spływ bryłek lodu podczas formowania się pokrywy lodowej na rzece oraz lodu i kry w trakcie topnienia. Wówczas w korycie i na terenie powodziowym może dojść do spiętrzeń wody oraz do powstania zatorów lodowych, które są szczególnie groźne na terenie miasta. W konsekwencji zwiększa się zagrożenie wystąpienia powodzi.

Czytaj więcej

Skomentuj