Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy o elektronicznym fakturowaniu w zamówieniach publicznych, koncesjach na roboty budowlane lub usługi oraz partnerstwie publiczno-prywatnym. Ma to być przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy dla przedsiębiorców i instytucji publicznych.

– Zmniejszenie zatorów płatniczych i liczby błędnych oraz fałszywych faktur w obiegu, łatwiejsze archiwizowanie dokumentów, oszczędność czasu i pieniędzy to tylko niektóre efekty wejścia z życie nowych przepisów – mówi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Ustawa wprowadza do polskiego prawa przepisy unijne w sprawie fakturowania elektronicznego w zamówieniach publicznych. Polska była mocno zaangażowana w prace nad dokumentem. Od 18 kwietnia 2019 r. zamawiający muszą być przygotowani na odbiór faktury w postaci dokumentu elektronicznego o określonej przepisami strukturze.

CCJ 300 x 250

Co się zmieni? Jak będą wyglądać nowe faktury?

Zgodnie z dyrektywą faktury elektroniczne dla zamówień publicznych będą miały odpowiedni format, co oznacza, że będzie to faktura ustrukturyzowana. Daje to możliwość automatycznego przetwarzania przez systemy informatyczne, bez potrzeby uczestnictwa pracownika w tym procesie, w przeciwieństwie do faktur w formacie PDF czy papierowych, które wymagają ręcznego wprowadzania danych do systemu księgowego.

Dla przedsiębiorców i jednostek publicznych zostanie uruchomiona specjalna platforma do obiegu faktur ustrukturyzowanych, z której będzie można bezpłatnie korzystać przez stronę internetową. Duże podmioty będą mogły zintegrować się z tą platformą czyli automatycznie pobierać faktury z systemu.

Zamówienia publiczne. Rządzący szykują duże zmiany

Inne ustrukturyzowane dokumenty to zamówienie dostawy, awizowanie dostawy, potwierdzenie dostawy, faktura korygująca lub nota księgowa. Dla wykonawców wprowadzono możliwość wystawiania i wysyłania ustrukturyzowanych faktur elektronicznych. Natomiast dla zamawiającego wprowadzono obowiązek odbioru od wykonawcy ustrukturyzowanych faktur elektronicznych przesłanych za pośrednictwem platformy.

Mniej pracy, szybsze płatności

Rząd liczy na to, że wprowadzone regulacje spopularyzują obieg elektronicznych faktur w sektorze publicznym.

– Dla przedsiębiorców oznacza to skrócenie czasu obsługi transakcji, a w praktyce może pozwolić także na przyspieszenie terminów płatności. Korzystanie z platformy będzie bezpłatne. Przed 1 sierpnia 2019 r. zamawiający nie będzie miał obowiązku przyjmowania przez platformę faktur o wartości poniżej 30 tys. euro – podkreśla wiceszef MPiT.

Ponadto wsparcie w ramach projektu uwzględnia m.in. szkolenia dla jednostek publicznych, które są odbiorcami faktur, webinaria, 160 spotkań z producentami IT nt. sposobów wdrożenia systemu.

– Już dzisiaj działa strona e-faktura. Odbywa się cykl szkoleń dla przedsiębiorców. Planowane są też warsztaty dla producentów systemów. Zależy nam na jak sprawniejszych wdrożeniu elektronicznego obiegu faktur zarówno w jednostkach administracyjnych, jak i u przedsiębiorców – powiedział Tadeusz Kościński.

Ponadto platforma elektronicznego fakturowania umożliwi przesyłanie dokumentów nie tylko w kraju, ale także przy pomocy systemu teleinformatycznego obsługiwanego przez OpenPEPPOL – międzynarodowe stowarzyszenie z siedzibą w Brukseli, które ma zapewniać europejskim przedsiębiorcom komunikację elektroniczną z europejskimi podmiotami sektora publicznego w procesach związanych z udzielaniem i realizacją zamówień publicznych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj