Jak gminy radzą sobie z wykorzystaniem posiadanych zasobów majątkowych? Jakie warunki są tworzone, aby jak najlepiej wykorzystywać zasoby majątkowe gmin dla świadczenia usług publicznych? Jakie są formy finansowania przedsięwzięć z zakresu rewitalizacji? Na te i wiele innych pytań szukano odpowiedzi podczas dzisiejszego (27 X) webinarium pt. „Gospodarowanie mieniem” zorganizowanego przez redakcję „Przeglądu Komunalnego”.

Aby gminy mogły dobrze wykonywać swoje zadania muszą posiadać odpowiednie mienie. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 r. (DzU z 1990 r. nr 16, poz. 95) mieniem komunalnym jest własność i inne prawa majątkowe należące do poszczególnych gmin i ich związków oraz mienie innych gminnych osób prawnych. Typowymi składnikami mienia gminy są m.in.  majątek jednostek budżetowych, instytucji kultury, grunty stanowiące własność gminy, budynki i budowle, urządzenie, środki transportu. Warto podkreślić, że przeważającą część mienia gmin stanowią nieruchomości.

Krajowy Plan Odbudowy szansą dla samorządów

Efekty walki z pandemią koronawirusa mają ogromny wpływ na budżety samorządów. Jak informują poszczególne miasta, odczuwalną, niezbędną konsekwencją są cięcia poszczególnych inwestycji.

Jedną z możliwości pomocy w tej, pogarszającej się z dnia na dzień sytuacji jest program wsparcia dla przedsiębiorców i samorządów  Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Jest to kompleksowy program reform i projektów strategicznych, który pozwoli polskiej gospodarce na odbudowę po pandemii, a jego celem jest wzmocnienie odporności społecznej i gospodarczej oraz budowa potencjału gospodarki na przyszłość. Jest on w dyspozycji władz centralnych, ale adresowany jest do beneficjentów lokalnych i regionalnych.

– Stanowi on ogromną szansę rozwojową dla samorządów aktywnie zarządzających mieniem komunalnym – mówił Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. – KPO to strategia państwa członkowskiego wykorzystania Europejskiego instrumentu na rzecz odbudowy i zwiększania odporności, instrument jest częścią budżetu EU, czyli wieloletnich ram finansowych. Obecnie trwają prace nad rozporządzeniami regulującymi Instrument,  dla Polski to 57,3 mld € czyli 23,1 mld dotacji i 34,2 mld pożyczek – poinformował Andrzej Porawski.

Podkreślił też, wśród zaleceń KE dla Polski przy opracowywaniu KPO znalazły się m.in. zwiększenie efektywności wydatków publicznych, wzmocnienie innowacyjności gospodarki, inwestycje czy lepsza jakość regulacji prawnych. – Myśląc przestrzennie warto aktywnie włączać własne zasoby, w tym nieruchomości, w projekty rozwojowe – skonkludował.

Innowacyjne podejście

Na temat nowego podejścia do planowania inwestycji w gminnych programach rewitalizacji mówił Wojciech Jarczewski dyrektor Instytutu Rozwoju Miast i Regionów. Większość  gmin upatruje głównego źródła finansowania w środkach unijnych, chociaż w strukturze wydatków na działania rewitalizacyjne ilościowo dominują środki własne gmin. Panuje przekonanie, że rewitalizacja powinna być finansowana z dotacji  przedsięwzięć niedochodowych.

– W rezultacie, zamiast przynosić poprawę stanu obszaru rewitalizacji, sprzyja utrwalaniu nieefektywności, szczególnie w gospodarce mieszkaniowej – stwierdził Wojciech Jarczewski. I zaznaczył, że realna dźwignia finansowa występuje tylko w Specjalnych Strefach Rewitalizacji. – Doświadczenie Wałbrzycha pokazuje, że zrealizowane działania rewitalizacyjne przynoszą efekty widoczne nie tylko w przestrzeni publicznej, ale też w budżecie – podkreślił Wojciech Jarczewski. Rewitalizacja może być zatem cennym narzędziem do ograniczania nieefektywności w gospodarce komunalnej.

Formy wsparcia

Jedną z form finansowania przedsięwzięć z zakresu rewitalizacji są obligacje. – Obligacje są formą finansowania inwestycji samorządów i spółek komunalnych, z możliwością dofinansowania przez JST – mówiła Małgorzata Zielińska Dyrektor, Departament Sektora Publicznego, DNB Bank Polska S.A. W polskim systemie prawnym na podstawie nowelizacji ustawy o obligacjach z 29 czerwca 2000 r. pojawiły się też obligacje przychodowe. Jest to dłużny papier wartościowy przeznaczony dla pozyskiwania finansowania na cele samorządów i użyteczności publicznej. O szczególnym charakterze obligacji przychodowych decyduje jej nietypowa dla innych obligacji konstrukcja oraz gwarancja wypłacalności.

– Spłata obligacji przychodowych następuje z wyraźnie wyodrębnionych źródeł, a obligacje przychodowe uznawane są za papier wartościowy z ograniczoną odpowiedzialnością – tłumaczyła Małgorzata Zielińska. Ważne jest też m.in. to, że zobowiązania z obligacji są spłacane z przychodu  uzyskiwanego z przedsięwzięcia, którego realizacja została sfinansowana środkami  w całości albo części uzyskanymi z obligacji lub innego przedsięwzięcia określonego przez emitenta.

Małgorzata Zielińska podkreśliła też, że obligacje komunalne, obligacje korporacyjne w tym obligacje przychodowe mogą być emitowane jako zielone obligacje. Mają one na celu wsparcie projektów środowiskowych związanych z klimatem lub środowiskiem, np. w celu zwiększenia produkcji energii odnawialnej, zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery, transportu niskoemisyjnego, zielonych budynków, termomodernizacji, ochrony ekosystemów wodnych i lądowych, zrównoważonej gospodarki wodnej, technologii upraw przyjaznych dla środowiska i innych.

O rozmaitych formach wsparcia podczas realizacji inwestycji, w tym obligacjach przychodowych, powierzeniu zadania spółce komunalnej i PPP, mówiła Elżbieta Rablin-Schubert, NGL Legal. – Przez umowę o partnerstwie publiczno-prywatnym partner prywatny zobowiązuje się do realizacji przedsięwzięcia za wynagrodzeniem oraz poniesienia w całości albo w części wydatków na jego realizację lub poniesienia ich przez osobę trzecią, a podmiot publiczny zobowiązuje się do współdziałania w osiągnięciu celu przedsięwzięcia, w szczególności poprzez wniesienie wkładu własnego – poinformowała.

Wskazała też wady i zalety PPP. Możliwość optymalizacji wydatkowania środków budżetowych poprzez zaangażowanie kapitału prywatnego w inwestycje publiczne to jedna z zalet, a konieczność przeprowadzenia postępowania przetargowego i relatywnie długi czas realizacji projektu to główne wady. Temat PPP przybliżył też Bartosz Korbus z Instytutu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, który podkreślił, że 9 października 2015 r., przy okazji ustawy o rewitalizacji, Sejm RP dodał do u.p.p.p. art. 7 ust. 2a, w którym zapisano, że umowa o partnerstwie publiczno-prywatnym może wyodrębniać w ramach wynagrodzenia partnera prywatnego wysokość płatności ponoszonych przez podmiot publiczny na finansowanie np. wytworzenia, nabycia lub ulepszenia środków trwałych albo nabycia wartości niematerialnych i prawnych w ramach realizacji przedsięwzięcia, spełniających przesłanki wydatków majątkowych w rozumieniu art. 124 ust. 4 albo art. 236 ust. 4 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych.

Problemy w zarządzaniu

O współczesnych problemach zarządzania obiektami komercyjnymi mówiła natomiast dr Magdalena Cicharska ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W swoim wykładzie prelegentka tłumaczyła jaki był wpływ epidemii koronawirusa na poszczególne segmenty rynku komercyjnego. W przypadku nieruchomości biurowych problemy związane były z pracą zdalną, początkowo z przymusu, obecnie często jako wybór pracownika lub pracodawcy, dalej to zwolnienia, inna organizacja pracy oraz zmiany oczekiwań pracowników związane z  poczuciem zagrożenia.

W przypadku nieruchomości handlowych problemy stanowiły: zamknięcie galerii handlowych, wycofanie się z umów najmu w mniej rentownych centrach handlowych, problemy najemców z branży gastronomicznej. Duże zmiany i przesunięcia w kierunku e-handlu to problem dotyczący magazynów. Z kolei w przypadku hoteli spadł ruch turystyczny i biznesowy. Do tego dołączyły dodatkowe wymagania np. wzrost kosztów. – Główne  zmiany, które wpływają na zarządzanie obiektami komercyjnymi to zmiany nawyków konsumentów. Wpływ mają też ekonomiczne ograniczenia konsumentów, a w konsekwencji również biznesów, dodatkowo dochodzą decyzje najemców co do dalszej działalności, a także automatyzacja procesów – stwierdziła Magdalena Cicharska.

Problemem widocznym w różnych miastach m.in. w Rybniku są występujące pustostany. Jednocześnie jednak każdego roku, kilkadziesiąt rodzin wnioskuje o zawarcie umowy najmu w ramach miejskiego zasobu mieszkaniowego. – Poszukujemy połączenia pomiędzy wskazanymi obszarami – stwierdził Piotr Masłowski, zastępca Prezydenta Miasta Rybnika. Biorąc pod uwagę miejski zasób mieszkaniowy jest to ok. 100 mieszkań. Wśród pomysłów na ograniczenie ilości rybnickich pustostanów można wymienić: program „Mieszkanie za remont”, program anonimowego zgłaszania pustostanów, remonty przeprowadzane siłami własnymi ZGM w Rybniku, ustanawianie depozytów sądowych w kontenerach okrętowych. Rybnik wprowadza systemowe rozwiązania w zakresie pracy z pustostanami, poprzez wdrażanie dobrej praktyki realizowanej w mieście Chemnitz w ramach projektu ”ALT/BAU” URBACT.

Partnerem wydarzenia był Dnb Bank Polska oraz Instytut Rozwoju Miast i Regionów. Z kolei patronatu udzieliły Instytut Rozwoju Miast i Regionów, Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP, a także Instytut Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.

Czytaj więcej

Skomentuj