Z powodu niekontrolowanego rozwoju miast i infrastruktury transportowej każdego roku w Europie bezpowrotnie tracimy gleby o obszarze większym od Berlina. W nowym sprawozdaniu na ten temat, opublikowanym przez Komisję Europejską, zaleca się zastosowanie trójpoziomowego podejścia do tego problemu.

Obejmuje ono ograniczanie zabudowywania gleb, zmniejszanie jego negatywnych skutków oraz kompensowanie utraty cennych gleb poprzez działania podejmowane na innych obszarach.

– Gleby pełnią pewne fundamentalne usługi ekosystemowe – bez nich życie na naszej planecie nie byłoby możliwe. Nie możemy pozwolić sobie na to, by je zabetonować. Nie oznacza to zatrzymania rozwoju gospodarczego lub projektów infrastrukturalnych – jednak nasze działania powinny być bardziej zrównoważone – mówi unijny komisarz ds. środowiska Janez Potočnik.

Eko-lokator 300 x 250

Gleba zostaje zasklepiona, kiedy jest pokryta nieprzepuszczalnym materiałem, takim jak asfalt czy beton. W latach 1990–2000 w UE zabudowywano co najmniej 275 ha gleb dziennie, a 1 000 km² rocznie. Połowa z wspomnianych gleb została zabudowana na stałe nieprzepuszczalnymi warstwami budynków, dróg i parkingów.

Zgodnie z informacjami zawartymi w sprawozdaniu, tendencja ta w ostatnich latach zmniejszyła się: zabudowywano średnio 252 ha gleb dziennie, jednak współczynnik wykorzystania gruntów jest nadal niepokojący. W latach 2000–2006 obszar terenów zabudowanych powiększył się średnio o 3 %, przy czym w Irlandii i na Cyprze o 14% a w Hiszpanii aż o 15 %.

W sprawozdaniu proponuje się przyjęcie trójpoziomowego podejścia do omawianego zagadnienia. Podejście to obejmuje następujące działania:

– Ograniczenie zabudowy gleb za pomocą lepszego planowania przestrzennego lub ponownej oceny „negatywnych” subwencji, działających jako pośrednia zachęta do zabudowy gleb.
– Działania mające na celu zmniejszanie szkód w przypadku gdy nie można uniknąć zabudowy gleb. Do działań tych należą: stosowanie przepuszczalnych powierzchni zamiast zwykłego asfaltu lub cementu oraz budowa zielonych dachów.
– Środki kompensujące stosowane w celu częściowego zrównoważenia strat gleb na jednym obszarze za pomocą działań podjętych na innym terenie. Mogą one również przyjąć formę płatności, tak jak w Republice Czeskiej oraz na Słowacji, gdzie rozpoczął się już proces odzyskiwania wcześniej zabudowanych gleb. Szereg dobrych praktyk w tym zakresie określono przede wszystkim w Wiedniu i w Dreźnie.

Wyniki sprawozdania zostaną uwzględnione w dokumencie technicznym Komisji dotyczącym zasklepiania gleb, który jest obecnie przygotowywany we współpracy z ekspertami krajowymi. Dostarczy on władzom krajowym, regionalnym i lokalnym wytycznych dotyczących najlepszych praktyk w zakresie ograniczania zabudowy gleb i zmniejszania negatywnych skutków tego procesu. Dokument ten powinien być gotowy na początku 2012 r.

Zasklepienie gleby powoduje nieodwracalną utratę jej biologicznych funkcji. Ponieważ woda nie może do niej wniknąć ani z niej wyparować, prowadzi to do zwiększonego spływu wód, a czasami do katastrofalnych powodzi. Krajobrazy stają się poszatkowane, a siedliska za małe lub zbyt wyizolowane, by mogły na nich występować pewne gatunki. Ponadto gleba na zawsze traci potencjał produkcji żywności. Wspólne Centrum Badawcze Komisji szacuje, iż z powodu zasklepiania gleb produkcja pszenicy zmniejsza się o 4 mln ton rocznie.

Wiele europejskich regionów zostało dotkniętych negatywnymi skutkami zwiększonej zabudowy gleb, w tym połowa regionów holenderskich, osiem prowincji we Włoszech (Vercelli, Lodi, Verona, Piacenza, Parma, Campobasso, Matera, Catanzaro) trzy departamenty we Francji (Vendée, Tarn-et-Garonne, Corrèze), okolice miasta Poznań w Polsce, Zachodnia Styria w Austrii, region Põhja-Eesti w Estonii oraz region Jugovzhodna w Słowenii.

źródło: Komisja Europejska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj