Związek odpadowy aglomeracji poznańskiej ma obecnie 11 mln zł straty. Dlatego, w ramach oszczędności, pieniądze na nowe pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów mieszkańcy będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni.

Rentowność Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej (GOAP) od lat jest dużym problemem dla regionu. W związku ze stratami finansowymi, jakie przynosiła i nadal przynosi działalność GOAP-u (w 2015 roku było to 46 mln zł, w ubiegłym – już “tylko” 11 mln), konieczne jest wprowadzenie zmian.

– Udało nam się obniżyć stratę GOAP z 46 mln zł do 11 mln zł, więc jest to z pewnością jakiś sukces, choć już bardziej tej straty nie uda się zmniejszyć – oświadczył Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania. Co gorsza, w 2018 r. strata ma zwiększyć się o kolejny milion złotych.

Dlatego GOAP szykuje zmiany. Po pierwsze, rozpisany zostanie nowy przetarg na wywóz odpadów, którego rozstrzygnięcie wejdzie w życie 1 stycznia 2018 r. Przetarg oficjalnie ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu, a jego główną zaletą, zdaniem władz miasta, będzie ograniczenie liczby sektorów wywozów śmieci. Obecnie jest ich 22, ale od przyszłego roku ma być tylko 15 (z czego 7 w samym Poznaniu). Zmiana według urzędników ma przede wszystkim ograniczyć koszty wywozu odpadów.

Wraz z ogłoszeniem nowego przetargu na wywóz odpadów zmieni się też regulamin GOAP-u. Najważniejszą ze zmian jest w tym wypadku przystosowanie systemu gospodarki odpadami w regionie do nowego rozporządzenia o selektywnej zbiórce, które reguluje m.in. zbiórkę frakcji biodegradowalnej.

Do tej pory bioodpady (najczęściej odpady zielone) zbierane były na terenie Poznania i okolicznych gmin w workach, które mieszkańcy otrzymywali bez dodatkowych opłat. Jednak według nowego regulaminu odpady biodegradowalne będzie można zbierać tylko i wyłącznie do pojemników (nie będzie już worków na bioodpady). Pojemniki na frakcję biodegradowalną każdy będzie musiał zapewnić sobie we własnym zakresie, wykładając na nie ze swojej kieszeni.

Kubły na odpady zmieszane oraz do selektywnej zbiórki pozostałych frakcji (papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne) zapewni jak do tej pory GOAP. Według nowego regulaminu worki na śmieci nie będą musiały mieć też kodów kreskowych, zwiększy się również częstotliwość wywozu odpadów problemowych, a w okresie świątecznym – choinek.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

16 Komentarze

  1. Jeśli zakupiony przez właściciela kosz jest jego własnością to pytam się z jakiej racji naklejana jest naklejka z logo GOAP (REKLAMA)BEZ ZGODY WŁASCICIELA ?

  2. Proponuję w Poznaniu zlikwidować GOAP – wszystkie sektory obsługuje Remondis z przystawkami – jako korporacja – to Remondis rozdaje prace poszczególnym firmom ,a nie GOAP – to po co nam “dubler” ? jak zlikiwdujemy GOAP – to zaoszczędzimy – może nawet te brakujące 11 mln ? Nie wiem w jaki sposób Remondis otrzymał do wywozu moją dzielnicę Grunwald – do 31 marca wywoził FBSerwis , ale wiedząc ze nie będzie dłużej nie starał sie – nie wywoził bio itd , ale w stosunku do tego co sie dzieje dzis to był wzór do naśladowania.
    A jak jeszcze do tego dołożę ,ze Najważniejszy w mieście dostaje za najważniejszośc 100 k , a za zasiadanie w Remondisie 300k – to jakbym mocno nie otwierał oczu to wciąż nie wodzę dobrego kandydata na Prezydenta. Aktualnego położą śmieci.

  3. na rowach i nieużytkach wszystko będzie bujnie rosnąć na tych tonach zielonych odpadów, których nie pomieszczą brązowe kubły. I po co było wydawać te miliony na huczną promocję “nowych porządków”. Z serdecznym pozdrowieniem, żeby was zaraza wydusiła!

  4. Trawa z ogródka tylko w pojemniku. Kupić ich 7, 8? Czy wrzucać sukcesywnie przez zimowe miesiące to co nie zmieści się latem? Odbior raczej nie będzie terminowy że względu na dzikie wysypiska, które będą wyrastać jak grzyby po deszczu. Pozdrawiam pomysłodawców!

    • Te przepisy wymyślił jakiś z zawodu dyrektor co z za biurka pojecia o życiu nie ma i nie wie że jesienią i wiosną biodpadów z ogrodu jest kilka razy wiecej niż w pozostałej części roku. Pijar robią, że niby dbają o środowisko a na ich dbaniu środowisko najbajdziej ucierpi. Drżyjcie lasy , rowy i polne drogi (mam nadzieję że nie ulice).

Skomentuj