Przez rynek recyklingu przetacza się fala bankructw, a ci, którzy utrzymali się na nim, często ograniczają produkcję. Sytuacja jest na tyle trudna, że w dzień recyklingu postanowiliśmy zadać pytanie: jak wyglądałby świat pozbawiony tego sektora gospodarki? Odpowiadają na nie najlepsi eksperci z branży.
Przez dekady postrzegaliśmy Rodzinne Ogrody Działkowe (ROD) głównie przez pryzmat rekreacji, hobbystycznych upraw i nostalgicznego odpoczynku. Jednak najnowsza ekspertyza Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego (IOŚ-PIB) rzuca na tę sielankę zupełnie nowe światło. Te małe skrawki ziemi to w rzeczywistości potężne, zdecentralizowane zakłady recyklingu, które bez wielkich nakładów finansowych wykonują gigantyczną pracę systemową.
Energetyczny potencjał bioodpadów to nie tylko prąd i ciepło. Nieopodal chińskiego miasta Yantai nad Morzem Żółtym (sporego w porównaniu do polskich metropolii) działa gigantyczna biometanownia, która produkuje na tyle dużo bioCNG, że zasila cały tamtejszy transport publiczny, flotę jednego z największych producentów jajek w Chinach oraz większość lokalnych taksówek. Czy mogłoby tak być również w Polsce? – Większość mechaników samochodowych potrafiłaby przerobić silnik na spalanie bioCNG – przekonywał prof. Jacek Dach z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu podczas 3. Konferencji "Odpady ulegające biodegradacji" wydawnictwa Abrys.
Dynamiczne zmiany w systemie gospodarowania odpadami w Polsce sprawiają, że instalacje MBP (mechaniczno-biologicznego przetwarzania) muszą mierzyć się z nowymi wymogami recyklingu i wdrożeniem systemu kaucyjnego. Kluczowe odpowiedzi na pytania o przyszłość branży, odzysk surowców i efektywność zakładów przyniesie 18. Konferencja Mechaniczne i biologiczne przetwarzanie odpadów, która odbędzie się w dniach 21–23 kwietnia 2026 r. w Gdańsku.
Wrocław po raz kolejny rozdaje mieszkańcom darmowe przydomowe kompostowniki. Program działa od ponad dekady i pozwala nie tylko ograniczyć ilość bioodpadów trafiających do miejskiego systemu, ale także obniżyć rachunki za odpady nawet o 120 zł rocznie. Do tej pory do wrocławian trafiło już ponad 2600 kompostowników.











