Pod Zieloną Górą strażacy gaszą halę, w której magazynowane były substancje niebezpieczne. RCB rozszerzyło ostrzeżenie wysyłane w związku z substancjami niebezpiecznymi w powietrzu emitowanymi z płonącej hali na sąsiednie powiaty. Obecnie SMS z alertem otrzymują mieszkańcy powiatów: zielonogórskiego, świebodzińskiego, krośnieńskiego, żarskiego, żagańskiego, nowosolskiego i wschowskiego.
W społeczeństwie jest problem z odbiorem ostrzeżeń. Pomimo komunikatów o zagrożeniu związanym z pożarem w Przylepie, stoją gapie, robią zdjęcia. Pokazuje to, że nadal nie mamy nawyku reagowania na zagrożenia - powiedział PAP były wieloletni rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.
Pod Zieloną Górą strażacy gaszą halę, w której magazynowane były substancje niebezpieczne. W akcji bierze udział samolot, który zrzuca środek gaśniczy - poinformował rzecznik prasowy Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. kpt. mgr inż. Arkadiusz Kaniak. w hali znajdowało się ok. 5 tys. metrów sześciennych składowanego materiału. Zwołano sztab kryzysowy, ogłoszono ewaluację mieszkańców. Sytuacja jest poważna.
Niedostateczny nadzór Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nad podległymi jednostkami i brak inicjatywy, by usunąć przeszkody systemowe utrudniające sprawne i skuteczne prowadzenie spraw oraz monitorowanie naprawiania szkód w środowisku – to tylko część stwierdzonych przez NIK nieprawidłowości. Do tego dochodzą niebywała opieszałość przy rozpatrywaniu zgłoszeń zagrożeń i szkód oraz postępowań odwoławczych, a także niewłaściwie prowadzony rejestr zagrożeń szkodą i szkód w środowisku.
Inspektorzy WIOŚ z Gdańska nałożyli milionową karę na spółkę zajmującą się gospodarowaniem odpadami na terenie Gdańska i powiatu gdańskiego za przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Odpady komunalne były mieszane z ziemią i zakopywane na terenie żwirowni.











