Podczas budowy nowej trasy tramwajowej na Naramowice w Poznaniu odkryto nielegalne miejsce magazynowania ok. 40 tys. ton odpadów. Radni miasta zdecydowali, aby przeznaczyć na ich utylizację ponad 50 mln zł.
Wyliczanie wysokości „opłaty śmieciowej” od zużycia wody stosuje obecnie niewiele, bo zaledwie około 30 gmin w całym kraju. Do tego grona chcą jednak dołączać kolejne. Nie bez problemów, bo zdarza się, że projekty uchwał są odrzucane przez radnych. Ta zasada naliczania nie zawsze podoba się także w przedsiębiorstwach wodociągowych. Tymczasem samorządowcy podkreślają: metoda od zużycia wody jest najuczciwsza i najbardziej miarodajna.
Sądeckie Wodociągi złożyły w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez firmę odpadową. Podstawą zawiadomienia jest zagrożenie prawidłowego działania urządzeń kanalizacji sanitarnej oraz oczyszczalni ścieków w Nowym Sączu – napisano w oświadczeniu. Sądeckie Wodociągi wypowiedziały też umowę na odbiór ścieków z administrowanego przez spółkę NOVA składowiska odpadów.
Eurodeputowani chcą wprowadzenia nowego unijnego prawa umożliwiającego pociągnięcie firm do odpowiedzialności, gdy szkodzą ludziom lub środowisku.
Funkcjonariusze KWP w Poznaniu zatrzymali pięć osób zamieszanych w proceder nielegalnej utylizacji niebezpiecznych odpadów - poinformował rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. Odpady składowano w nieczynnych żwirowniach w Bojanicach i Kunowie.










