We wrześniu do sieci gazowej popłynął pierwszy polski biometan z instalacji przy Cukrowni Strzelin. Czy to czas, żeby popłynął też szampan? Na to lepiej zaczekać, bo Polska mogłaby produkować przynajmniej 8 mld m3 biometanu rocznie. Tymczasem wciąż pozostaje biometanową pustynią. Dlaczego? Prof. Jacek Dach z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu opowiedział m.in. o przykładzie instalacji w Brodach.
O systemie kaucyjnym, który wystartował, choć wciąż rodzi wiele pytań, oraz o koniecznym dopracowaniu systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) – mówi Piotr Szewczyk, prezes ZUOK Orli Staw i przewodniczący Rady RIPOK. Rozmowa odbyła się tuż po zakończeniu Forum Recyklingu, które jak co roku stało się areną intensywnych dyskusji branżowych.
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustaw deregulujących przepisy dotyczące gospodarki odpadami. Celem zmian, przygotowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, jest poprawa warunków prowadzenia działalności dla przedsiębiorców w tej branży oraz zwiększenie efektywności pracy administracji.
- System kaucyjny to ogromna operacja, która przyniesie efekty tylko wtedy, gdy będziemy ją konsekwentnie i rozsądnie rozwijać - mówi Jacek Wodzisławski, prezes Fundacji RECAL. Jak podkreśla, nowy system to nie tylko szansa na skokowy wzrost poziomów recyklingu, ale też ogromne wyzwanie logistyczne, edukacyjne i organizacyjne.
– Na razie polska gospodarka jest cyrkularna tylko w 10%. Nie udaje nam się zawrócić aż 90% surowców, co pokazuje skalę problemu – alarmowała dziś w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska. Jej zdaniem nie uda nam się zatrzymać kryzysu odpadowego bez ROP i systemu kaucyjnego.











