Trwa zacięta walka o to, jak będzie wyglądał polski model rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Podczas debaty organizowanej przez Abrys spotkali się przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, samorządów, producentów i organizacji odzysku, a także branży komunalnej.
Polska jako ostatnia w Europie nie przyjęła przepisów dotyczących rozszerzonej odpowiedzialności producenta dla wprowadzających odpady opakowaniowe. Prace nad ustawą trwają w MKiŚ, a jednocześnie nie milkną pomysły na to, jak powinien wyglądać nasz ROP. Co więcej – są to często pomysły ze sobą sprzeczne.
Rozszerzona odpowiedzialność producenta obliguje firmy wprowadzające produkty w opakowaniach do sfinansowania i zorganizowania systemu zbierania oraz recyklingu odpadów opakowaniowych. Polska jako ostatnia w Europie nie wprowadziła takich przepisów. Jaki będzie polski ROP? Zapraszamy na debatę online.
Dwanaście założeń zawiera wypracowana przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz zespół doradczy do spraw systemowych rozwiązań w zakresie gospodarki odpadami, koncepcja Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Zakłada m.in. podział środków z opłat wprowadzających na trzy strumienie finansowania: do gmin, do instalacji komunalnych i do instalacji recyklingu.
Konstruktywne – tak można nazwać rozmowy w sprawie ROP, które przedstawiciele branży odpadowej i samorządu odbyli z wiceminister klimatu i środowiska Anitą Sowińską. –Zaproponowany przez MKiŚ model ROP może być najlepszym ze znanych mi – mówi Olga Goitowska, przewodnicząca Zespołu ds. Gospodarowania Odpadami Unii Metropolii Polskich.











