Premier Mateusz Morawiecki powołał Jacka Ozdobę na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu. Nominację wręczył Michał Kurtyka, minister klimatu.

Nowy wiceminister klimatu obejmie stanowisko, które na początku stycznia opuścił Sławomir Mazurek. Do obowiązków Jacka Ozdoby należeć będzie zatem przede wszystkim nadzór nad gospodarką odpadami.

Jacek Ozdoba ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji  Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywał w warszawskich kancelariach adwokackich.

W 2014 r. został wybrany jako najmłodszy radny warszawskiej dzielnicy Mokotów. Pracował tam m.in. w komisji ładu przestrzennego i ochrony środowiska. W 2018 r. koordynował prace zespołu tworzącego program walki z zanieczyszczeniem powietrza oraz gospodarki odpadami komunalnymi.

Jacek Ozdoba od 2018 r. pracował jako radny Warszawy. W mieście jest członkiem kilku komisji, m.in. ochrony środowiska.

W latach 2015 – 2018 Jacek Ozdoba pracował jako doradca w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego. W 2018 r. został powołany jako przedstawiciel Ministra Sprawiedliwości w skład Rady Głównej do Spraw Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym.

W wyborach parlamentarnych w 2019 r. nowy wiceminister klimatu został wybrany na posła do Sejmu. Jest członkiem w komisji sejmowej dot. sprawiedliwości i praw człowieka oraz komisji ustawodawczej.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

10 Komentarze

  1. Płonne nadzieje ponieważ by wpaść na to, że firma kupująca odpady nie kupuje ich po to by u siebie spalić trzeba wykazać się inteligencją. Po za tym przecież chodzi o kasę – darmowe kredyty dla gmin. A kogo to obchodzi, że 90% firm od marca podziękuje za współpracę.

  2. Miejmy nadzieję że P Minister pójdzie po rozum do głowy i dla małych rzetelnie działających firm skupujacych i przetwarzających surowce wtórne coś pozmienia i złagodzi trochę wyśrubowane wymogi bo inaczej od marca poprostu znikną a surowce beda kończyć swój żywot na wysypisku lub w spalarni zamiast zasilać goz

Skomentuj