W Kołobrzegu rozpoczęła się piętnasta konferencja poświęcona tematyce metod zagospodarowania osadów ściekowych, której organizatorem jest Abrys. Pierwszy dzień poświęcony jest aspektom prawnym, ekonomicznym i finansowym, a także optymalizacji istniejących instalacji.

– Bardzo jest nam miło powitać Państwa tu, nad pięknym Bałtykiem, ale również tych wszystkich, którzy dzięki możliwości spotkania online są z nami w swoich biurach, czy domach. Cieszę się, że udało nam się spotkać osobiście, bo chyba wszyscy tęsknimy za normalnością – przywitała gości Magdalena Dutka, prezes firmy Abrys Sp. z o.o.

Zmiany w prawie

Pierwsza sesja jubileuszowej konferencji dotyczy zagospodarowania osadów ściekowych w świetle prawnym, ekonomicznym i finansowym. O przepisach i dokumentach strategicznych dotyczących zagospodarowania osadów oraz ich planowanych zmianach mówiła w pierwszym wystąpieniu Bogusława Brzdąkiewicz, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki Odpadami Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Sporo kontrowersji i uwag na etapie konsultacji wywołał projekt nowego rozporządzenia w sprawie komunalnych osadów ściekowych.

– Zmiany mają za zadanie m. in. wyeliminowanie problemu zidentyfikowanego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w trakcie cyklu kontroli wskazujących, że uzyskiwane wyniki badań nie zawsze są rzetelne, choćby w zakresie parametru żywych jaj pasożytów. Może to być przyczyną zagrożenia dla środowiska, a także zdrowia i życia ludzi – mówi Mateusz Karciarz z Kancelarii Jerzmanowski i Wspólnicy.

Biznesowy model zagospodarowania

Kolejne zagadnienia, które pojawiły się w trakcie pierwszej sesji konferencji to m. in. kwestie dotyczące ewaluacji dyrektywy ściekowej w Unii Europejskiej, pozyskiwanie funduszy na realizację inwestycji dla osadów ściekowych. Podsumowaniem pierwszej części obrad był panel dyskusyjny na temat biznesowego modelu zagospodarowania osadów ściekowych dla małych i średnich oczyszczalni ścieków. Wzięli w nim udział dr inż. Klara Ramm z Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, Janusz Dawidziak, prezes Goleniowskich Wodociągów i Kanalizacji, Marta Całka z firmy Green Code oraz Bożena Chmielina z firmy Ekotechnologie. Dyskutanci byli zgodni, że koszty zagospodarowania odpadów będą rosły. Konieczne są w wielu przedsiębiorstwach spore inwestycje, modernizację. – Średnie i większe firmy powinny sobie poradzić – mówił Janusz Dawidziak – Mniejszym może być trudno. Rozwiązaniem dla nich jest konsolidacja branżowych jednostek lub różnych przedsiębiorstw działających w gminie w sferze usług komunalnych.

Monospalanie czy współspalanie?

Ciekawym tematem jest kwestia termicznego przekształcania komunalnych odpadów ściekowych. Tym bardziej, że w Polsce nie zaistniała od lat jakakolwiek inwestycja w tym zakresie. Referat na ten temat, uwzględniający argumenty przemawiające zarówno za stosowaniem tych metod, jak i przeciw, przygotował dr hab. inż. Tadeusz Pająk z Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie. Do tego wystąpienia odniósł się dr hab. inż. Grzegorz Wielgosiński prof. Politechniki Łódzkiej, który stwierdził, że w spalarniach faktycznie można spalić niemal wszystko, ale w przypadku osadów ściekowych nie jest to najlepsze możliwe rozwiązanie.

Z osadami w kierunku GOZ

Pierwszy dzień obrad  zakończyły wystąpienia skupiające się na problematyce optymalizacji instalacji zagospodarowania osadów ściekowych. O recyklingu osadów ściekowych komunalnych i przemysłowych w ekologicznie bezpieczne materiały budowlane mówił Bronisław Szubzda. Dr hab. inż. Monika Żubrowska-Sudoł z Politechniki Warszawskiej wskazywała natomiast, że osady ściekowe są elementem gospodarki o obiegu zamkniętym.

W środę kolejny dzień obrad. Tym razem większość wystąpień poświęconych będzie nowym technologiom dla gospodarki osadowej oraz ich praktycznym zastosowaniom.

Czytaj więcej

Skomentuj