Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Koniec limitu kadencji? Co projekt PSL oznacza dla polskich gmin?

Koniec limitu kadencji? Co projekt PSL oznacza dla polskich gmin?
06.10.2025, o godz. 8:42
czas czytania: około 3 minut
0

W polskim parlamencie nabrał tempa projekt ustawy, który może zrewolucjonizować kadrową mapę samorządów. Mowa o inicjatywie posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), dążącej do zniesienia zasady dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, wprowadzonej w 2018 roku.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

“Projekt ustawy zakładającej zniesienie dwukadencyjności wójta, burmistrza i prezydenta nabiera tempa w parlamencie. Przeszedł pierwsze czytanie i został skierowany do dalszych prac” – poinformował prezes PSL, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL, jasno deklaruje, że “demokracja to nie jest limit, tylko wybór”, a decyzja o tym, kto ma zarządzać lokalną wspólnotą, powinna należeć wyłącznie do jej mieszkańców. Ludowcy chcą, aby projekt został przegłosowany jeszcze w 2025 roku.

“Oczekujemy głosowania tego projektu (zniesienie kadencyjności) na najbliższych posiedzeniach Sejmu. Chcielibyśmy przegłosować ten projekt w tym roku. Uważamy, że demokracja to nie jest limit, tylko wybór. A wybór to jest decyzja wspólnoty lokalnej, a nie narzucanie ograniczeń”– powiedział lider ludowców.

Status prawny i kluczowe daty

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wyborczy (inicjatywa poselska Klubu Parlamentarnego PSL) wpłynął do Sejmu na początku lipca 2025 roku.

Etap Legislacyjny Data/Termin Status na Październik 2025 r.
Pierwsze Czytanie 12 września 2025 r. Odbyło się. Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu nie uzyskał większości.
Dalsze Prace Październik/Listopad 2025 r. Projekt skierowany do prac w komisjach sejmowych.
Główny Cel Wnioskodawców 2025 r. Przegłosowanie ustawy w Sejmie.
Wprowadzenie Limitu 2018 r. Obecnie obowiązujące przepisy ograniczające kadencję do dwóch (pięcioletnich).

 

Jeśli obecne przepisy Kodeksu wyborczego nie ulegną zmianie, włodarze wybrani w 2018 i ponownie w 2024 roku nie będą mogli kandydować w kolejnych wyborach samorządowych, które odbędą się w 2029 roku.

Samorządowe “tsunami” i spór o doświadczenie

Głównym motywem, który pcha PSL do tak szybkiej zmiany prawa, jest uniknięcie masowej wymiany doświadczonych kadr samorządowych.

Jeśli limit kadencji zostanie utrzymany, w 2029 roku aż w około 61% polskich gmin (ponad 1500) dojdzie do przymusowej zmiany na stanowisku wójta, burmistrza lub prezydenta. Wielu samorządowców i ekspertów nazywa ten efekt „samorządowym tsunami”.

Zwłaszcza w mniejszych gminach, gdzie funkcja ta wymaga unikalnych umiejętności, stabilne zarządzanie i wieloletnie doświadczenie są kluczowe, szczególnie w dobie pozyskiwania skomplikowanych funduszy unijnych (jak FEnIKS). Jak argumentuje PSL: nie należy tracić potencjału samorządowca, który jest zaakceptowany przez lokalną społeczność i potrafi efektywnie zarządzać w czasach kryzysu.

Dwa oblicza demokracji: Wybór czy zapobieganie “układom”?

Projekt PSL wywołał gwałtowną debatę, która nie ma charakteru czysto politycznego, ale dotyka fundamentów lokalnej demokracji.

Argumenty za zniesieniem i wolność wyboru:

Wnioskodawcy i większość organizacji samorządowych (m.in. Związek Miast Polskich) uważają, że ograniczenie kadencyjności narusza bierne prawo wyborcze oraz odbiera mieszkańcom prawo do swobodnej decyzji. Podkreślają, że najlepszym mechanizmem kontrolnym jest referendum (jeśli wójt jest zły) oraz sama urna wyborcza (bo samorządowcy są dużo częściej odwoływani przez wyborców niż parlamentarzyści).

Argumenty przeciw i obawa przed „betonowaniem”):

Z drugiej strony, przeciwnicy zniesienia, którzy stanowili blisko 79% uczestników konsultacji sejmowych, ostrzegają przed „betonowaniem” władzy. W komentarzach dominują obawy, że brak limitu sprzyja tworzeniu się lokalnych układów, które po wielu latach stają się praktycznie niemożliwe do obalenia w wyborach. Zwolennicy obecnego prawa twierdzą, że 10 lat wystarczy na zrealizowanie planów, a kadencyjność wymusza zdrową konkurencję i „świeżą krew” w zarządzaniu miastami i gminami.

Niezależnie od wyniku prac sejmowych, jasne jest, że kwestia limitu kadencji w samorządzie pozostanie jednym z głównych tematów publicznej debaty o przyszłości zarządzania lokalnego w Polsce.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Gospodarka i samorząd
css.php
Copyright © 2026