Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) poinformował, że w związku z zaniedbaniami dotyczącymi ochrony powietrza aż 14 gmin w Małopolsce będzie musiało zapłacić kary w wysokości od 10 do 30 tys. zł.

Informację przekazała rzecznik GIOŚ Milena Moryson-Kowalska. Małopolski WIOŚ skontrolował 45 gmin, z czego aż w 40 stwierdzono naruszenia. W przypadku 38 z nich prowadzone są postępowania administracyjne. 14 zostało już ukaranych – będą musiały zapłacić od 10 do 30 tys. zł.

Osiem gmin postanowiło już jednak odwołać się od decyzji WIOŚ. Przedstawiciele samorządów argumentują, że cały czas na terenie ich gmin prowadzone są działania na rzecz poprawy jakości powietrza, np. termomodernizacja czy edukacja ekologiczna.

Źródłem zanieczyszczeń są natomiast najczęściej stare piece, w których pali się najtańszymi możliwymi paliwami. Jak mówią samorządowcy, duże stężenie smogu wynika zatem z tego, że mieszkańców nie stać na wymianę ogrzewania ani na lepszy jakościowo opał.

Oba problemy zostały niedawno usankcjonowane w uchwale antysmogowej dla całej Małopolski. Wprowadza ona całkowity zakaz spalania najgorszej jakości węgla oraz mokrego drewna i biomasy w piecach i kominkach. Uchwała dla całego regionu dodatkowo określa rodzaje kotłów, które są dopuszczone do użycia.

W przypadku pozostałych gmin, jak deklaruje GIOŚ, postępowania administracyjne dotyczące realizacji regionalnego programu ochrony powietrza w woj. małopolskim są nadal w toku.

Źródło: samorzad.pap.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj