1 / 5

W sobotę doszło do pożaru na składowisku odpadów w Starym Sączu (woj. małopolskie).

Jak podaje portal sadeczanin.info, straż pożarna wyjeżdżała na składowisko w Starym Sączu dwukrotnie. Pierwsza akcja rozpoczęła się ok. godz. 11:00. Pożar został szybko ugaszony, a odpady przelane wodą i przegrzebane. Działania te trwały ok. czterdzieści minut.

Strażacy drugie wezwanie otrzymali ok. godziny 14:30. W akcji gaśniczej brali udział strażacy z Nowego Sącza oraz ochotnicy ze Starego Sącza i Barcic. Aby upewnić się, że pożar nie wybuchnie ponownie, do sprawdzenia odpadów użyto koparki.

– Obecnie sytuacja jest opanowana – poinformował w sobotę ok. 16:00 dyżurny z Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu. Pożar został ugaszony. Koparka przegrzebywała jeszcze odpady, aby wyeliminować ewentualne, nowe źródła ognia – podaje “Gazeta Krakowska”.

Na miejsce pożaru dotarli także pracownicy Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Starym Sączu, którzy badają sprawę.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. A jakie piękne śmieci wszystko poniżej 6 MJ sama ustabilizowana podsitowka. Ręce i cycki opadają. Takie jaja tylko w nas.

  2. A jakie piękne śmieci wszystko poniżej 6 MJ sama ustabilizowana podsitowka. Ręce i cycki opadają. Takie jaja tylko w nas.

  3. Zapaliło się? Tak samo z siebie? Z niczego? Toż wysuszony na wiór las, w najwyższym poziomie zagrożenia, nie zapala się sam – musi przyjść człowiek z papierosem albo przejechać pociąg z popsutym hamulcem.

Skomentuj