Zyfia gęsiogłowa to ssak z rodziny waleni. Pracownicy Muzeum D’Bone Collector w ubiegły piątek odnaleźli martwego osobnika na wschód od miasta Davao na Filipinach.

W poście na Facebooku pracownicy muzeum napisali, że “zwierzę było wypełnione największą ilością plastiku, z jaką kiedykolwiek zetknęliśmy się w wielorybie”. W żołądku było 16 worków z ryżem, a także wiele toreb na zakupy i po pakowaniu bananów.

– Plastik zaczął się już zwapniać – powiedział Darrell Blatchley, prezes Muzeum D’Bone Collector w rozmowie z CNN. Wieloryb, młody osobnik płci męskiej, zmarł z powodu odwodnienia i głodu, bowiem nie mógł uzyskać wystarczającej ilości wody z pożywienia. Przed śmiercią, jak wykazała sekcja zwłok, wymiotował krwią.

Użycie jednorazowego plastiku stanowi szczególny problem w niektórych krajach Azji Południowo-Wschodniej. Pięć krajów azjatyckich – Chiny, Indonezja, Filipiny, Wietnam i Tajlandia – produkuje aż 60 proc. odpadów z tworzyw sztucznych, które trafiają do oceanów, zgodnie z raportem organizacji Ocean Conservancy z 2015 r. oraz Centrum Biznesu i Środowiska McKinsey.

W czerwcu ubiegłego roku wieloryb pilotowy zmarł w Tajlandii po połknięciu 80 plastikowych toreb. Jego śmierć nastąpiła wkrótce po tym, jak raport sporządzony dla brytyjskiego rządu ujawnił, że poziom plastiku w oceanach może potroić się w ciągu dziesięciu lat, chyba że podjęte zostaną kroki w celu ograniczenia zaśmiecania wód.

źródło: cnn.com

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj