Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Gdańsku rozesłał w ubiegłym roku zaproszenia do udziału w konkursie na pozyskanie środków na ograniczenie emisji szkodliwych substancji w związku z ogrzewaniem mieszkań. Fundusz promuje między innymi instalowanie baterii słonecznych czy mniej szkodliwych niż piece na węgiel instalacji gazowych. Słupski magistrat odpowiedział, że nie jest zainteresowany pozyskaniem środków, bo miasto spełnia najwyższe normy czystości powietrza. Maja Pietrzak z biura prasowego urzędu miejskiego w Słupsku podkreśla, że gdyby było inaczej samorząd zostałby przez wojewodę pomorskiego przymuszony do wdrożenia programu ograniczenia zanieczyszczeń.
W ubiegłym roku mieszkańcy Słupska złożyli wnioski o dofinansowanie tego typu inwestycji na łączną kwotę około dwóch milionów złotych. Magistrat miał do dyspozycji tylko trzysta tysięcy. Robert Bogdanowicz z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Gdańsku podkreśla, że pozyskiwanie środków przez samorządy na ekologię nie jest obowiązkowe. W jego opinii władze Słupska miały szansę na otrzymanie wsparcia, bo wszystkie gminy z województwa pomorskiego, które zgłosiły chęć pozyskania środków na ograniczenie zanieczyszczeń je otrzymały. Fundusz refunduje nawet połowę kosztów wymiany instalacji grzewczych na bardziej ekologiczne.
źródło: Radio Gdańsk
Komentarze (0)